Wpis z mikrobloga

#apple #macbook #mac #monitory

Apple w 2026 roku wypycha premierę monitora za 7500 zł z odświeżaniem 60 Hz :-))))))

Czekałem na ten nowy Studio Display, łudząc się, że dadzą w końcu ten pieprzony Pro Motion. No ale to Apple. Mam pierwszą wersję tego monitora, obraz i dźwięk żyleta, super design, wbudowany szybki hub z zasilaniem komputera i natywna kompatybilność z macbookiem (WSZYSTKIE inne monitory dostępne na rynku nawet się nie umywają), ale scrollowanie obrazu na nim wygląda strasznie, jak to na wyświetlaczach 60 Hz.

Żeby mieć Pro Motion trzeba dać teraz jeszcze raz tyle za wersję XDR 15000 zł, by móc przewijać obraz płynnie. Niesamowite.
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LoginZajetyPrzezKomornika: Pomijając fakt że ceny sprzętu apple są kosmiczne to monitory mają nienajgorsze. Poza tym monitor do profesjonalnej pracy z photo/video nie potrzebuje >60Hz odświeżania, chyba że robisz HFRy. Czy to monitory Eizo czy ASUS z serii ProArt, wszędzie tam spotkasz 60Hz w przeważającej większości, bo często inne ważniejsze parametry np odwzorowanie kolorów jest ważniejsze. Chociaż obecnie te kompromisy są co raz mniejsze. Sam w pracy używam 10 letniego NEC
  • Odpowiedz
Poza tym monitor do profesjonalnej pracy z photo/video nie potrzebuje >60Hz odświeżania, chyba że robisz HFRy.


@5KYN3T: Bzdura. Potrzebuje dokładnie tak samo PM jak Macbook, czy IPhone. Szczególnie, że czym większy wyświetlacz, to bardziej widać brak płynności. Monitor nie służy tylko do wyświetlania statycznego obrazu i używa się go do wszystkiego, jak wyświetlacze w innych urządzeniach. Dla mnie to przede wszystkim monitor do neta, czytania (idealny wygląd tekstu przez 5K)
  • Odpowiedz