Wpis z mikrobloga

@PytanieZaPytaniem: No cóż. Życie. Nie wybrała żadnego z nich gdyż nie czuła do żadnego z nich chemii. Następnie przeleciała pół świata po to aby spotkać się z tym, do którego poczuła chemię. Ten z kolei nie poczuł chemii do niej i wyszła ona tym samym na skończoną frajerkę. Trzeba przyznać, że życie uczuciowe często jest bardzo, ale to bardzo popieprzone. Prawda jest taka, że wielu z nas przeżyło w życiu
  • Odpowiedz
@Aprilwine: no ja muszę przyznać ze do mnie w robocie przychodziła taka bad girl i zagadywała itp. Niestety jestem za nieśmiały i ona dała sobie spokój. Teraz cierpię :/
  • Odpowiedz
@altrys: Mogę ciebie pocieszyć, że gdy byłem w liceum, również marnowałem takie sytuacje. Na studiach to się zmieniło. Pewnego dnia dziewczyna, do której wstydziłem się wystartować, sama przyszła do mnie i powiedziała o co jej chodzi. To był początek tego najciekawszego czyli pikantnego okresu mojej młodości. W tym momencie kończę wątek gdyż dla niektórych osób na tym forum ,wspomnienia z życia wzięte nie są warte uwagi.
  • Odpowiedz
@MagdaM_ale_to_2024: Tu na tym forum nie będę o tym pisał bo zaraz pojawią się uwagi, że pomyliłem fora. Mogę napisać tylko to, że doszło do zamiany ról. Ona zrobiła to co ja jako chłopak powinienem dawno już zrobić czyli wykazała inicjatywę. Nie chciała czekać dłużej na mój ruch gdyż ja z powodu nieśmiałości byłem wciąż bierny i mojej inicjatywy mogła się nie doczekać.
  • Odpowiedz
@ewe_54: Dorota wygląda na 60 tkę , a w Sanatorium Miłości 2026 wystąpi Ewa z Lublina, której wiek to 60+, a wygląda ona na 45. Z pewnością bedzie ona gwiazdą sezonu i nie będzie narzekała na brak adoratorów.
  • Odpowiedz
@altrys: Ona była moją pierwszą w życiu dziewczyną, z ktorą bliskość nie polegala tylko na przytulankach i trzymaniu sie za rączkę. To była piękna wakacyjna przygoda. Tego tematu nie mogę tutaj rozwijać.
  • Odpowiedz
@Fajlip1111: Zakochała się, więc nie myślała logicznie. Miała klapki na oczach. To ją usprawiedliwia. Przecież powszechnie wiadomo, że ten kto się zakochuje to jednocześnie glupieje. Chemia robi swoje. Ona nie wzięła pod uwagę tego, że on po prostu od niej uciekł. Wykorzystał sytuację. On nie czuł się dobrze w jej srodowisku, w otoczeniu jej przyjaciół. Nie znał angielskiego. Ona musiałaby zrezygnować z tych wszystkich spotkań towarzyskich i rautów. No chyba,
  • Odpowiedz
Ona nie wzięła pod uwagę tego, że on po prostu od niej uciekł. Wykorzystał sytuację.


@Aprilwine:

Nie wiem czy chciał uciec ale jeżeli tak to mógł to zrobić w normalny sposób jak inni uczestnicy. On ewidentnie był wkurzony tą przegraną w przysiadach i pod wpływem impulsu zrezygnował z programu.
  • Odpowiedz
Prawda jest taka, że wielu z nas przeżyło w życiu taką sytuację, jaka przytrafiła się Dorocie czyli sytuację pt." W tym cały ambaras.....".


@Aprilwine: no ale raczej mało kto latał za nieodwzajemnioną "miłością" tysiące kilometrów, jeszcze po ewidentnym koszu xD

I raczej takie rozterki i nieudane romanse to się ma w młodości, a nie w wieku 47 lat (przy założeniu, że kobita ma licznik nie kręcony, bo jak dla mnie
  • Odpowiedz
@Aprilwine: ale ja to wszystko wiem, nie musisz mi tlumaczyc tych oczywistosci, moj komentarz tyczyl sie postu glownego i tego ze ktos wyzywa kogos ze jest osoba zalosna tylko dlatego ze sie zakochal
  • Odpowiedz
@BrockLanders: Tak. Masz rację. Ona zachowała się jak ślepo zakochana nastolatka. Kobieta w wieku 47 to już kobietą doswiadczona. Powinna umieć odróżnić ziarno od plew i umieć odróżnić sytuację gdy rzeczywiście podoba się ona facetowi od sytuacji gdy facet tylko udaje, że ona mu się podoba. Mój kumpel gdy miał lat 18 pojechał na drugi koniec Polski do dziewczyny, która poznał na wakacjach, a w ktorej się zabujał bez wzajemności.
  • Odpowiedz