Wpis z mikrobloga

@looznagooma a to nie lepiej ciut więcej jak kawalerkę? Tzn, mniejszy metraż = cena z d--y?

Ja bym brał w WWA, Wrocław jakoś mi nie podszedł, Warszawa lepsza komunikacja i w sumie podoba mi się to miasto.

Z Wrocławia to już bym Katowice wolał XDD
  • Odpowiedz
@looznagooma: tez tak myslalem, ale dzisiaj sprawdzilem oferty i okazuje sie ze ponizej 600k (bo do takiej kwoty szukalem) jest naprawde duzy wybor mieszkan o rozsadnym metrazu, nie tylko kawalerek, w roznych lokalizacjach. Z rynku wtornego oczywiscie, ale osobiscie nigdy nie kupilbym mieszkania w "nowym budownictwie" (+/- 2015 w gore) po tym jak zobaczylem mieszkania i osiedla na ktorych mieszkaja znajomi.
  • Odpowiedz
@Wykopek_Jeden: Wrocław ma średni rynek pracy ( nawet to całe IT leży i kwiczy ). Jak chcesz coś więcej robić to szybko masz ścianę zarobków/opcji. No chyba, że to rodzinne miasto to wtedy są inne plusy Wrocławia. Jeżeli nie masz ciśnienia na to, to Wrocław jest ok. Sam się wyprowadziłem z Wrocławia do Warszawy. Po znajomych patrząc, którzy cośtam osiągnęli we Wrocławiu to już ich to dotyka. Dużo z nich
  • Odpowiedz
ale dzisiaj sprawdzilem oferty i okazuje sie ze ponizej 600k (bo do takiej kwoty szukalem) jest naprawde duzy wybor mieszkan o rozsadnym metrazu


@Sterling_Archer: to ja nie wiem gdzie, bo jak wpisuje w wyszukiwarki to znajduje same klity na ursusie i w innych dziurach w dupie.
  • Odpowiedz
@Wykopek_Jeden: pytasz o moja definicje nowego budownictwa (jesli tak, to podalem nawet ramy czasowe), czy o powod dla ktorego nie chcialbym w nim mieszkac? Jesli to drugie, to glownymi powodami sa sciany z papieru, mieszkania o minimalnym metrazu i wysokich cenach, zazwyczaj bardzo niekorzystne polozenie (bo nowe osiedla buduje sie w miejscach, w ktorych nic dotad nie zbudowano), bardzo gesta zabudowa, minimalna ilosc zieleni, masa mlodych ludzi z malymi dziecmi.
  • Odpowiedz
@looznagooma: przefiltrowalem otodom po mieszkaniach w Warszawie (wylaczajac "dziury w dupie" takie jak Ursus), cenie do 500k i metrazu od 30m2 w gore, jest 300+ ofert, w tym niektore calkiem sensowne (i nie mowie tu o mieszkaniach 30m2, tylko blizej 50).
  • Odpowiedz
Mając 500k to bralibyście kawalerkę w #warszawa czy może #wroclaw

I dlaczego?


@Wykopek_Jeden: zastanawiam się jak żyją ludzie którzy zadają takie pytania. Nie macie w miejscu zamieszkania żadnej rodziny znajomych pracy osób bliskich itp. że komuś wszystko jedno czy zamieszka we wrocławiu czy na drugim końcu polski w warszawie?
  • Odpowiedz