Aktywne Wpisy

Mega_Smieszek +50
Mireczki co się dzisiaj odwaliło to ja nawet nie
Pojechałem se w jedną stronę do pana weterynarza Uberem, się pytam ziomeczka czy będzie problem, bo kotka psotka, a ten że luzik arbuzik i dostał później tipa za piątala. Co się cholera owyła po drodze to aż żal mi ziomka xD
Dostała cztery zastrzyki i termometr do d... ale o dziwo na spokojnie wszystko.
Problem
Pojechałem se w jedną stronę do pana weterynarza Uberem, się pytam ziomeczka czy będzie problem, bo kotka psotka, a ten że luzik arbuzik i dostał później tipa za piątala. Co się cholera owyła po drodze to aż żal mi ziomka xD
Dostała cztery zastrzyki i termometr do d... ale o dziwo na spokojnie wszystko.
Problem
źródło: 1000015867
Pobierz





Poszliśmy ze znajomymi w kilka osób coś zjeść. Zamawiamy żarcie, trochę alko i te słynne LEMONIADY (czyt. woda, pół cytryny, dwa listki mięty i tona lodu). Siedzimy, gadamy, wszystko fajnie. Przychodzi do płacenia, rachunek lekko ponad 700 cebulionów. Patrzę na paragon, a tam same te nieszczęsne lemoniady wyszły prawie stówę (ponad 20 ziko za sztukę XD).
Przychodzi podawacz talerzy (kelner) z terminalem. Przykładam telefon, pika, równe 700+, zero napiwku.
I w tym momencie typ robi minę jak srający kot na pustyni. Foch na twarzy i z wielkim oburzeniem w głosie rzuca tekst, że "przy takich wysokich rachunkach to ogólnie przyjęło się zostawiać te 10% za obsługę".
No ja p------e. Spojrzałem na niego i mówię:
Typ zrobił się czerwony, coś tam burknął pod nosem, odwrócił się na pięcie i poszedł xD
Powiedzcie mi, od kiedy w Polsce panuje to amerykańskie s----------e z napiwkami? Przecież w tych 700 zł marża knajpy na samym piciu to jest jakiś kosmos. Niech Janusz biznesu mu płaci godną pensję, a nie przerzuca koszty na klienta i jeszcze robią z ciebie skąpca.
Dajecie w ogóle jeszcze napiwki przy tych cenach z kosmosu? Zapraszam do gównoburzy.
#zalesie #bekazpodludzi #napiwki #patologiazmiasta #jedzenie #restauracja #pieniadze #januszebiznesu #inflacja #pracbaza #logikaniebieskichpaskow
źródło: obraz
Pobierz@smieszek321: nie daję już praktycznie w ogóle, chyba że obsługa będzie ponadprzeciętna i zrobi coś, czego nie musi. Wczoraj akurat dałem, bo mi przygotowali stolik na dworze pomimo tego, że jeszcze ich gotowych nie mieli, a chciałem tam usiąść no to dyszkę młodemu zostawiłem w podzięce.
Aczkolwiek no nie do końca chce mi się wierzyć, że jakikolwiek kelner byłby aż
@Krupier: mi też, korzystam z gastro na co dzień i nigdy z czymś takim się nie spotkałem, a na wykopie to były już historie, że dostawcy się domagali xd
10% to 7 dych. Zawsze warto spróbować.
@Krupier: w Ameryce to powszechne.
@Vadzior