Aktywne Wpisy
black_heaven +151
Można dostać kota w gratisie do zakupów? A można, jak się go wyciągnie z rowu przy sklepie obok drogi wojewódzkiej.
Bezimienna kitka szuka domu (podkarpackie). Szuka też imienia, przyjmujemy propozycje.
#smiesznekotki #koteczkizprzypadku #pokazkota #koty #rzeszow
Bezimienna kitka szuka domu (podkarpackie). Szuka też imienia, przyjmujemy propozycje.
#smiesznekotki #koteczkizprzypadku #pokazkota #koty #rzeszow
źródło: 11458
Pobierz
driveback +49
Od dłuższego czasu mijaliśmy się z dziewczyną na spacerze z psami, początkowo ignorowałem ale codziennie obracaliśmy się za sobą jak p------i więc finalnie zagadałem - zaprosiłem na spacer, zgodziła się i spacerowaliśmy do późnego wieczora. Na koniec zostawiłem swój numer telefonu, ona następnego dnia zaprosiła mnie na kolejny spacer i wróciliśmy do domów dopiero w nocy. Pod koniec drugiego spaceru wyznała, że ma faceta i planują w tym roku ślub xDd i





1. Dolina Kieżmarskiej Białej Wody – Chata przy Zielonym Stawie – Jagnięcy Szczyt – Chata przy Zielonym Stawie – później czerwonym i niebieskim do Tatrzańskiej Jaworzyny i stamtąd do Łysej Polany. Z tego co widzę, to szlak do Chaty przy Zielonym Stawie i z Chaty do Jaworzyny nie jest jakiś spektakularny, ale czy dla samego Jagnięcego Szczytu warto się przemęczyć?
2. Czerwona Ławka i Lodowa Przełęcz. Czy jest sens robić je jednego dnia? Pierwszym moim planem było ruszenie z Białej Wody, przez Rohatkę, Zbójnicką Chatę, Czerwoną Ławkę, Lodową Przełęcz do Jaworzyny Tatrzańskiej, ale to jest na mapie ponad 14 godzin. Drugą opcją jest ruszenie z Tatrzańskiej Leśnej przez Zbójnicką Chatę i dalej jak w opcji 1 i tutaj wychodzi 12:30 zgodnie z mapą. Trzecią opcją jest olanie Czerwonej Ławki i ruszenie z Tatrzańskiej Leśnej, przez Chatę Teryego do Jaworzyny Tatrzańskiej
3. Stary Smokowiec – Sławkowski Szczyt – Stary Smokowiec. Czy czekając na powrotny autobus, w Starym Smokowcu jest coś do zobaczenia? Na mapie, to miasteczko nie wygląda zachęcająco. Czy wg Was lepiej wejść na Sławkowski, czy podjechać Elektriczką do Szczyrbskiego i wejść na Krywań?
4. Przybylina – Otargańce – Chochołowska/Kościeliska. Tutaj pokonuje mnie logistyka. Elektriczka nie dojeżdża, z polski żaden bus nie dojeżdża, wg rozkładu SAD, z Łysej Polany taka podróż to ponad 3 godziny. Czy dostanie się w tamte rejony transportem publicznym z Zakopanego jest w ogóle możliwe?
#tatry
1. Warto, Chata przy Zielonym Stawie ma fajne widoki i z Jagnięcego też jest super widok i fajne wejście.
2. Dnia Ci nie starczy to kawał drogi i tam kilka podejść męczących jest. Trzecia opcja najbardziej optymalna. Chyba, że być chciał kończyć w Łysej Polanie to start w Smokowcu - Rohatka - Łysa Polana.
3. Krywań jest dużo fajniejszy od
1. Zależy czego szukasz, jak wyzwań, no to ich tam nie będzie, chyba że wybierzesz Koperszadzka Grań, ale tam trzeba mieć odpowiednie ubezpieczenia, a najlepiej mieć kursy Taternickie, lub przewodnika, żeby to zrobić legalnie. Twoja trasę można zmodyfikować i iść ze Zdziaru przez Przełęcz pod Kopą, a nie z Białej Wody, na widoki na pewno narzekał nie będziesz, moim zdaniem warto, to taki klasyk.
2. To co piszesz to potężna
@PiszeCzasen:
Plany opieram na razie tylko i wyłącznie na rozkładnie Kolei Małopolskich. Autobusy powrotne ze Słowacji do Polski są bodajże ok 16 i ok 20. Jeśli nie zdążę na ten o 16, to muszę siedzieć i czekać w jakiejś słowackiej mieścinie :( Więc zamiast czekać już wolę się przespacerować, dojść do Łysej Polany i złapać busa.
Chłopaki, już chyba wszystko powiedzieli, a więc mi pozostaje życzyć ładnej pogody do realizacji planów :)
Aha, możesz tez na grupach górskich się ogłaszać, że szukasz transportu do i z Zakopanego do Słowackich miejscowości, wtedy nie musisz zawsze wracać do Polski.
@michu_13 dasz radę! Ja mam trochę gorzej obecnie bo o ile kondycja ładnie poszła (treningi biegowe na bieżni przez zimę), tak obecnie jestem w trybie "masy" na siłowni i z 83 kg które miałem w listopadzie zrobiło mi się już 92kg xD ciężko będzie to wnieść na tyle przewyższeń no ale nogi też mi ładnie "poszły". Najgorzej
@michu_13: ale to sam musisz wiedzieć z doświadczenia i profilu samej trasy, ja bardziej patrzę na czasy, niż kilometry i u mnie np. do 8h jest przyjemnie, po 10h zaczyna się robić męcząco, zaczynają boleć stopy, ogólnie sam raczej nie planuję dłuższych niż 12h licząc z przerwami. Wiem mniej więcej ile mi wychodzi według szlakowskazów i ile muszę sobie dodać.
A ja jeśli idę tylko na treking to najlepiej jak trasę mam 8-10h, z czego nie spędzam 80% w dolinie. Jak już coś to długie trasy (km i h) mam na
Jeśli uda się to wszystko jakoś spiąć i z Rackowej Doliny wystartować ok 8-8:30, mapa pokazuje
@PustyCzlowiek z doświadczenia mam podobnie jak Ty - 8/9 godzin jest jak dla mnie najoptymalniejsze biorąc pod uwagę zmęczenie, jedzenie i picie, co daje pewnie tak ok 20-23 km. Najdłużej w życiu wyszło mi chyba 32