Wpis z mikrobloga

@nieustawne_lustro niekoniecznie żule. Stoje sobie ostatnio w kolejce przed otwarciem sklepu, chlop przedemna nie dosc ze w tej kolejce na 5 osób palił to jeszcze rzucił peta pod nogi gdy do kosza miało dosłownie 2 kroki. Niektórzy po prostu są niewychowanymi syfiarzami. O tyle dobrze że jak mu zwróciłem uwagę to podniosł i wyrzucił.
  • Odpowiedz
@bartowsky: mam na swojej trasie rowerowej las oddalony o ok. 1 km od najbliższych możliwych zabudowań, miejscówka ładna, bo teren pagórkowaty i ciekawa panoramą. Ale w rowie przy drodze ktoś regularnie wywala worki z butelkami po wódce.
Nie umiem wyobrazić sobie jakie siano musi być w głowie tego typa, skoro celowo musi jechać kawalek drogi żeby wyrzucić śmieci akurat w lesie,.zamiast do kosza pod domem lub sklepem.
  • Odpowiedz