Wpis z mikrobloga

Ze względu na nową wojnę na bliskim wschodzie napiszę to dziś. 1.03.1992 to dzień kiedy Bośnia i Hercegowina ogłosiła niepodległość. To też dzień w którym zaczęło się piekło trwające 3 lata. Mimo to jest to dla mnie ważny dzień, to też dzień w którym jak dla wielu Ukraińców - dzień eskalacji konfliktu z rosja oraz dzisiaj dla wielu Irańczyków sprawi że ich życie potoczy się kompletnie inaczej. Trzydzieści lat to wystarczająco dużo, by dziecko urodzone ostatniego dnia oblężenia miało dziś własną rodzinę. Wystarczająco dużo, by zmieniły się pokolenia. Za mało, by zapomnieć. Nigdy nie zapomnieć!
Moje Sarajevo… dlatego, podróżniku, jeśli znajdziesz się w olimpijskim mieście, połóż gdzieś na asfalcie kwiat. Nie z powodu patetyzmu. Lecz z powodu prawdy.
Dla 1601 dzieci, których życie wtopione jest w beton, w szyny tramwajowe, w fasady budynków.
Połóż kwiat dla Adisa, dla Marka, dla Emini, dla Mirjany dla wszystkich tych dzieci, których imiona próbowano ukryć, wymazać, przepisać lub błędnie zapisać.
Połóż kwiat i zastanów się: jakie społeczeństwo budujemy, jeśli pozwalamy, by kłamstwo było głośniejsze od prawdy. Zastanówmy się jaką przyszłość budujemy dla swoich dzieci i na ile pozwalamy garstce ludzi by realnie wpływały na nasze życie. Połóżmy kwiat za niewinnych, za tych którzy nieświadomi następstw stracą nie tylko życie, ale tożsamość i latami będą czuć się gdzieś zawieszeni w próżni.

#ukraina #rosja #bosnia #iran #wojna
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach