Wpis z mikrobloga

widać, że patologiczna sytuacja, powinien iść siedzieć za to, co zrobił, normalny to on nie jest. Ale widać po zajęczej wardze i po tym, że musiał pracować od 17. roku życia, że jego życie do przyjemnych nie należało. Czy to usprawiedliwia go? Nie. Czy tłumaczy to zachowanie? tak.

Wy mylicie usprawiedliwienie z wyjaśnieniem zjawiska. Nie zapraszam do dyskusji osób, które nie odróżniają jednego od drugiego.

#kadlub
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@thePodstawczak: no chyba nie, skoro mówił, że ojczym (a nie szkoła) go do tej pracy zmuszał

mam znajomych z wiosek, którzy od 11/12 (!!!) roku życia byli zmuszani przez rodzinę do pracy u bambra, albo w lesie przy drzewie, a zarobione pieniądze im zabierali i przepijali
  • Odpowiedz
@nutsheell Tego nie wiemy, opieramy się na jego słowach. I co to znaczy zmuszał - nawijanie makaronu na uszy żeby poszedł do pracy? Czy pobicia? Czy darcie japy? Można założyć, że miał trudne relacje z ojczymem. Pewnie dowiemy się, o ile matka tego dzieciaka coś powie i będzie można porównac.
  • Odpowiedz
Ale widać po zajęczej wardze i po tym, że musiał pracować od 17. roku życia, że jego życie do przyjemnych nie należało.


@MachiavelliTan: praca w wieku 17 lat to nic niezwykłego. Ludzie chodzący do zawodówki regularnie chodzą na praktyki w tym wieku. Ty nie pomagałes w domu jak byłeś dzieckiem? Nie róbmy afery z normalnego zachowania.
  • Odpowiedz
no chyba nie, skoro mówił, że ojczym (a nie szkoła) go do tej pracy zmuszał

@nutsheell: Nikt normalny nie nigdy nie powie, że "szkoła go do czegoś zmusza". Do samego chodzenia do szkoły to "starzy zmuszają" bo to oni wykopują cię z domu zamiast wystawiać zwolnienia. Do nauki również "starzy zmuszają". Do odbywania praktyk, a nawet do chodzenia do pracy już w pełnoletniości często tak samo.

Typek w szkole i
  • Odpowiedz
@Zarrakash: wszystkiego dowiemy się tak naprawdę za parę ładnych lat jak sprawa będzie zakończona i będzie dostęp do akt, tak jak np. teraz w przypadku Kajetana P, na razie media będą grzać temat i przyjmować dowolną, wybraną przez siebie narrację na podstawie strzępków informacji, i "kuzyn babci od strony psa powiedział to, a sąsiad cioci tamto"
  • Odpowiedz
tutaj potrzebna była pomoc specjalistyczna już lata temu (psycholog, psychiatra


@Zarrakash: Żaden psycholog czy psychiatra, na taką patolę działa tylko skórzany pasek. Trzeba bić i wymagać posłuszeństwa.
  • Odpowiedz
@meister_chlepka: no na przykład Hanna Dobrowolska wydała na ich podstawie książkę "Taki Dobry Chłopak. Sprawa Kajetana Poznańskiego"

ogólnie polecam, fajne opracowanie, bardzo dużo nowych rzeczy się dowiedziałam, ale jednocześnie tytuł ten odczarował mi zupełnie jego postać

teraz już nic do niego nie mam, nawet szacunku xd
wielkie rozczarowanie
  • Odpowiedz
@zeszyt-w-kratke: ja w wieku 18 lat kończyłam zawodówkę a zaczęłam dorabiać sobie w wakacje zbierając czereśnie i wiśnie w wieku 13 lat i za zarobione pieniedze sobie dzieciak nakupił chipsow za 50gr za paczkę, oranżadę na miejscu (gdzie teraz ten smak 😩) i jakies rzeczyi jak się cieszył. Inaczej się pieniądze szanuje i jak trzeba się natrudzić. Dziś jako dorosła kobieta nie uważam że to była jakaś ujma dla mnie.
  • Odpowiedz