Wpis z mikrobloga

Czy akty wandalizmu wobec #motocykle są u nas powszechne? Powiedzmy zaparkuje sobie gdzieś, oczywiście prawidłowo, ale komuś moto się nie spodoba i go przewróci. I trzeba lakierować i/lub wymienić plastiki.

Prawko zdane w zeszłym roku, w tym chce zacząć jeździć, i zastanawiam się czy brać nowe czy używane. Całe życie brałem nowe samochody bo lubię o nie dbać od nowości, jeszcze nigdy żadnego auta nie sprzedałem, bo traktuję je jak swoje dzieci ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#motoryzacja #motomirko #warszawa #kiciochpyta
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@default_city: nigdy nie widzialem na wlasne oczy czegos takiego, nikt z znanych mi motocyklistow nie doswiadczyl czegos takiego, mysle ze kazdy taki przypadek trzeba by rozpatrywac w upierdliwosci zaparkowania moto albo trafienia na jakiegos psychola(wywrocenie/dewastacja moto), lacznie mam z 11-12 lat moto i ponad 20 prawko
  • Odpowiedz
@default_city: ja staram się nie zostawiać motocykla na dłużej albo mieć go postawionego tak żebym gdzieś go widział( jak np jestem na jedzeniu) największy stres mam w sumie jak parkuje w galerii i idę na siłkę xd wtedy wiadomo gówniarze wchodzą wychodzą to różnie może być ale póki co nic się nie stało
  • Odpowiedz
@default_city: a gdzie byś chciał zostawiać szpszenta bez nadzoru? Ja mam stare śtrucle ale staram się stawiać tylko w zasięgu wzroku - np w robocie abym widział z okna +głośny alarm na bokadzie gdyby ktoś chciał go pyrgać. Bardziej się boję, że jakiś tatuś będzie wsadzał swojego bachora a ten klamerkami od sandałków będzie jechał po baku. Moich śtrucli nikt kradł nie będzie ale nie chcę aby żaden brajanon
  • Odpowiedz
@default_city: na akt wandalizmy nigdy nie trafiłem (choć też maszyny trzymam głównie w zaufanych miejscach). Za to sam "glebiłem" motocykle ( ͡° ͜ʖ ͡°) jak bierzesz choppera czy nakeda to może jeszcze git, ale jakieś enduro czy adventure to przy zjeźcie z asfaltu ryski są nieuniknione :D
  • Odpowiedz
@default_city: motocykle mam od 2004 r. Nigdy nikt mi niczego takiego nie zrobił. Ale tak jak koledzy pisali wcześniej - motor lubi się przewrócić :D A to przyhamujesz przy skręconym kole, a to nie wyciągniesz do końca stopki, a to za mocno przechylisz.

Zainwestuj w gmole i się nie przejmuj takimi rzeczami :)
  • Odpowiedz