Wpis z mikrobloga

Koniec końców, Jagiellonia, mimo całej sympatii, kompromitacja na pełnej z przeciętnym przeciwnikiem.


#mecz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@marcelus: ja pamiętam mecz widzewa z fiorentiną ale tam grał wtedy rui costa i batistuta :D podniecony kupiłem bilet w nadziei że obejrzę batigola na żywo, ale niestety nie wytrzymał zderzenia z danielem boguszem i po kwadransie zszedł :/
  • Odpowiedz
@marcelus: > Koniec końców, Jagiellonia, mimo całej sympatii, kompromitacja na pełnej z przeciętnym przeciwnikiem.

Brzmi jak coś co mógłbym napisać po ewentualnym remisie albo porazce z Legią w niedzielę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@patrykolos: Kean średniak, jak ma bardzo dobrych pomocników to strzela, jak nie, to nie. Mandragora niezły, ale nie robiłbym z niego Iniesty, akurat na słabą Fiorę jest ok. De Gea, daleko od światowej czołówki, miał niezły okres, ale teraz to tylko znane nazwisko. Taki trochę większy ręcznik.
  • Odpowiedz
@TB0000: spoko, ale wiesz ze mowa o rywalu gdzie "przecietny" Kean jest warty 15 mln wiecej niz cała Jagiellonia? xD chyba zapomnieliśmy przez chwilę ze nie gramy w Serie A zeby o gościach pokroju Comuzzo, Kean, Salomon, Mandragora, Fagioli, De Gea czy Gosens pisać przecietni. Przeciętni to oni mogą byc dla kibiców Juve, Milanu czy Interu jak Fiorentina do nich przyjeżdża na mecz.
  • Odpowiedz
@Bielawski: może zapomnieliśmy że Jagiellonia nie gra w Serie A, ale nie zapomnieliśmy, że pieniądze na boisku nie grają i że Fiorentina z tymi super piłkarzami, była o włos od odpadnięcia z rozgrywek.
  • Odpowiedz
@TB0000: bo Jagiellonia grała rewelacyjnie jak na standardy małego klubu z peryferii poważnej Europejskiej piłki. Ale to nie zmienia faktu, że każdy pilkarz Jagiellonii indywidualnie nie miałby szans na grę w Fiorentinie, a kazdy pilkarz Fiorentiny nawet łapiący pojedyncze minuty w sezonie byłby gwiazda w Jagiellonii. Dziś po prostu wygrała lepsza druzyna, a nie indywidualności.

@marcelus Kean się odbil od poważnego futbolu, a żaden pilkarz z naszej ligi nigdy
  • Odpowiedz