Wpis z mikrobloga

@PSY_DELIC:
1. Mieszkańcy raczej nie stołują się na rynku, nie pamiętam kiedy ostatnio raz byłem w jakimś lokalu na Rynku, napewno nie w ciągu ostatnich 5 lat. A wcześniej też sporadycznie jakiś burger w Soczewce, za młodu Pizza Hut czy SPHINX
2. Już raz w 2020 ratowałem gastronomię xD
  • Odpowiedz
@witam12: ja tam czasem z koleżankami robie wypad, chociaż jak ostatnio sobie przypominam to głównie hard rock i pub sw jana. Tak to idziemy w boczne uliczki. Na samym rynku mało jest ciekawych miejsc. Ale ogródki lubię. Nie chciałabym żeby zniknęły bo zrobi się taka niemiła betonowa.
  • Odpowiedz
@Nadia_: Zmieniają teraz w okolicy pomnika Fredry i ma być więcej zieleni.

@let_it_be Wszystko powiedzą żeby to ocalic.

Mieszkańcy raczej nie stołują się na rynku, nie pamiętam kiedy ostatnio raz byłem w jakimś lokalu na Rynku, napewno nie w ciągu ostatnich 5 lat. A wcześniej też sporadycznie jakiś burger w Soczewce, za młodu Pizza Hut
  • Odpowiedz
@PSY_DELIC: jak dla mnie to niech place, rynki i chodniki będą dla ludzi, chce ktoś rozstawić sobie ogródek to niech sobie rozstawia. Chce ktoś rozstawić sobie straganik czy koc to niech również to robi.
  • Odpowiedz
@PSY_DELIC: bez przesady, zawsze jak gdzieś jestem to lubię sobie usiąść na ogródku jak jest ku temu przyjemna pogoda, nie powinni ludziom tego zabraniać, zwłaszcza że zostanie zamiast tego pusta przestrzeń. Tam gdzie mam ochotę przepłacić i usiąść na ogródku to idę, do zamkniętej knajpy wchodzę już bez przyjemności.
  • Odpowiedz
@PSY_DELIC: Wykopki to już chyba obrażone na każdą grupę społeczną xD
Wszyscy w gastro to janusze, lekarze to kasta tylko dla kasy, górnicy złodzieje, programiści lesery, dobrze że im się eldorado skończyło, baby to c00rvy, rolnicy darmozjady, psiarze agresywni syfiarze, psycholożki to Julki c---a znające się na życiu i pewnie jeszcze pierdyliard innych, tylko wykopki zza monitora przykładni obywatele xD

Lepiej żeby na rynku był sam beton, bo przynajmniej nikt
  • Odpowiedz
1. Mieszkańcy raczej nie stołują się na rynku, nie pamiętam kiedy ostatnio raz byłem w jakimś lokalu na Rynku, napewno nie w ciągu ostatnich 5 lat. A wcześniej też sporadycznie jakiś burger w Soczewce, za młodu Pizza Hut czy SPHINX


@witam12: hm, w Rynku i na Solnym jest co najmniej kilka fajnych restauracji, do których warto pójść. Na przykład kuchnia polska. Gości z zagranicy zawsze zabieramy do Fredry albo Lwowskiej.
  • Odpowiedz
@Wolsky: wszystko zgoda
ale
unikalna atrakcja turystyczna?

Ogródki są w każdym mieście na placach tego typu, tyle tej unikalności.
Ale miasto dostaje za to pieniądze, restauratorzy lepiej przędą, turyści mogą zrobić sobie zdjęcie kotleta na rynku. To raczej dobry deal dla wszystkich stron, nie wiem skąd pomysł ich usunięcia tak na prawdę?
Edit: nie chodzi czasem o usunięcie stałej zabudowy jak większość restauracji ma i zostawienie lekkich parasoli itp jak
  • Odpowiedz
@PSY_DELIC: nie ogródki tylko te szklane przeszklenia. Znajoma byla na tym spotkaniu. Chcą ( plastyk i konserwator) żeby były stoliki i parasole jak w Krakowie, zeby wizulanie odslonic kamienice. Hatfu na gastro. Ręka to swędzi jak się patrzy jak próbują wszystko przeciągnąć na swoją stronę. A żeby im zabronili nawet tych stołów z parasolami, troglodyci zasrani.
  • Odpowiedz
@PSY_DELIC: Nie usunąć tylko ustandaryzować wszechobecną samowolkę. Wystarczy zerknąć jak wyglądają np. w Krakowie a jak u nas. Tam parasole a u nas zabudowane ogrody zimowe
  • Odpowiedz