Wpis z mikrobloga

@Rustyyyy: no właśnie zdaje się, że część z nich wcale nie chce, a wysyłają CV chyba dla jaj - jedno z CV które przeglądałem miało no załączone zdjęcie, ale nie takie jak zwykle typu zdjęcie do dokumentów ew samojebka typu jestem poważnym dorosłym człowiekiem, zatrudnijcie mnie, a "w plenerze na ławce z ziomeczkiem i browarem w łapie". Takich kwiatków było więcej.
  • Odpowiedz
@Kremufka2137: czy jako ktoś z drugiej strony, możesz mi wyjaśnić dla czego Julki HR wolą wysłać do Szwecji zapijaczonego Janusza niż ludzi po 20 roku życia którzy znają dwa języki, do pracy typu spawanie czy obsługa maszyn CNC z dopiskiem entry level?

Polacy w Szwecji to jedyna grupa migrantów składająca się głównie ze starych ludzi
  • Odpowiedz
@Rustyyyy: nie wiem czy jest taka zasada, z założenia raczej ciężko mi sobie wyobrazić, że zapijaczony Janusz konkuruje z wykształconym młodym człowiekiem 20+ o jedno stanowisko, no ale niech będzie, że tak jest. Powodów może być sporo wbrew pozorom. Janusz oczywiście wygrywa stażem ergo doświadczeniem (chociaż tutaj można spekulować, że np stosuje przedawnione metody i rozwiązania w przeciwieństwie do młodego który jest 'na świeżo' ze wszystkimi nowinkami w branży) ponadto
  • Odpowiedz
@Kremufka2137: Hmm hmm daje do myślenia.
Jeśli polskiego teamu HR nie przejmie Szwecja to zawsze zatrudniani są stereotypowi janusze.
Pracowałem w agencji która została przeniesiona do szwedzkiego działu po tym, jak Julka wysłała chlora który, podczas szału odstawiennego podpalił wynajmowany domek w którym prawie zginęła 80 letnia właścicielka ( ͡° ͜ʖ ͡°)

A bo w SE sklepy monopolowe są czynne w niewygodnych godzinach by zniechęcać ludzi
  • Odpowiedz