Wpis z mikrobloga

@duzeelobenc: to jest zderzak, jak widac zderzak sie zderzyl z czyms, po co to malować jak zaraz zderzy sie pewenie ponownie. Zacznij traktowac auto jako srodek transportu a nie pierscionek
  • Odpowiedz
@duzeelobenc: Ja tam takie uszkodzenia olewam i czekam, aż ktoś porządniej walnie, albo samemu w coś się w-------ę. xD a to tylko kwestia czasu, jak ktoś ci na parkingu poprawi to.
Ale gdybyś jednak sam chciał posprejować, to przynajmniej odtłuść to najpierw, oklej papierem te czarne i spróbuj zrobić coś na wzór cieniowania.
  • Odpowiedz
@telemach20:

da się punktowo pomalować ale będzie c-----o wyglądać i się na bank odznaczać, maluj cały


Tylko w Polsce samochód jest traktowany i czczony jak jakieś trofeum i wyznacznik statusu xD

To jest kawałek plastiku jakiegoś blachosmroda a Ty mówisz że kolorek się będzie nieco różnił, ojej tragedia xDDD
  • Odpowiedz
@duzeelobenc: takich dupereli to nawet nie malowałbym, szkoda czasu i hajsu, ważniejsze żeby utrzymać samochód w dobrym stanie technicznym niż wizualnym. Zamiast kupować farbę czy opłacać lakiernika lepiej wymień sobie wycieraczki, płyn hamulcowy czy filtry powietrza i paliwa. Zderzak jest do zderzania, tego praktycznie nie będzie widać.

Ja mam większą japę na drzwiach i nie panikuję z malowaniem xD dogadałem się tylko po kolizji, żeby dała hajs, wymieniłem złamane lusterko
  • Odpowiedz