Wpis z mikrobloga

via Android
  • 0
@hpiotrekh: u mnie też są takie głupoty wypisane jak wymiana wyjęcie i włożenie reflektora za 33 zł xD od 14 lat mam pierwszą stłuczkę i tak naprawdę uczę się tego wszystkiego. W mechanice jestem obeznany, mam kuzyna mechanika i dwóch znajomych lakierników więc chcę to zrobić na własną rękę i oczywiście za fatygę przyciąć xD drugi samochód też mam więc od ubezpieczalni mi nie potrzebny
  • Odpowiedz
otrzymałem kosztorys na niecałe 4,8k brutto xD


@Math3o: ale to nic nowego w branży

Pierwszy kosztorys jest z czapy. Zawsze. Post byłby czymś nowym gdyby nie był. Po to bo wielu ludzi się nie odwołuje. Często gęsto nie wystarcza nawet na 1/3 kosztów.

Tu spokojnie jak @goferek pisał pięciocyfrowa suma. Elementy blacharskie aso, powłoka, reflektory, liczone są jak złoto.
  • Odpowiedz
via Android
  • 2
@fff112: @hpiotrekh była to stłuczka parkingowa. Dostawca pizzy cofając uderzył w mój samochód (najlepsze jest to, że w tym czasie jadłem z żoną u nich pizzę xD) chcę jak najwięcej ściągnąć z oc sprawcy, a naprawie na własną rękę
  • Odpowiedz
@Math3o: to robisz tak...dzwonisz do aso nieoficjalnie ile kosztuje reflektor oryginał, błotnik (chyba, że nie zdejmowalny to koszty szpachlowania i malowania), spryski o ile oberwały i czujnik parkowania musisz wiedzieć czy sprawny, wszystko po oficjalnej cenie wyliczenie robisz i doliczasz sobie za roboczogodziny ile Ci wyjdzie i sie odwołujesz od uzyskanej kwoty. Zawsze będą proponować jak najmniej i zamienniki jak najtańsze. Podejrzewam, że tutaj z malowaniem, zderzakiem, reflektorem aso 20k
  • Odpowiedz
chcę jak najwięcej ściągnąć z oc sprawcy, a naprawie na własną rękę


@Math3o: czyli wycena totalnie z p---y jak proponują zamiennik kiedy jesteś stroną poszkodowaną.

Ja po swojej próbie naprawy (kupiłem maskę za 3k, okazało się, że nadkola są pofalowane czego na pogiętej masce nie dało sie zauważyć xD, prostowałem zderzak dwa dni, a i tak po założeniu zachodził na maskę xD) bym się nie p-------ł z tym nigdy w życiu
  • Odpowiedz
@Math3o: ciekawostka, znajomy ma audi A6 C8 2021 2.0TDI. We wrześniu miał wypadek, nie ze swojej winy, więc OC.
Jakaś kobieta nie zatrzymała się na stopie i wjechała w bok jego Audi. Uszkodzone drzwi, błotnik, zderzak
Oddał do ASO. Wycena 86k PLN. Ubezpieczyciel robił problemy, nie chciał zaakceptować itp. W efekcie odebrał naprawione auto dopiero po kilku miesiącach. Efekt: koszt ASO 98k PLN oraz 57k PLN za auto zastępcze przez
  • Odpowiedz
@Math3o: Mireczku, mi kiedyś ubezpieczyciel jako naprawę przebitego xenona (nowy ponad 4K) przez maskę zaproponował polerkę reflektora. Wycena też była na 1k z ogonkiem a naprawa w aso prawie 30k. Wstawiaj do dealera i rób bezgotówkowo, będziesz mieć fv na naprawę zgodna z procedurami producenta, ktoś będzie sporo warta przy sprzedaży auta. Dla BMW polecam Bawaria Motors, zwłaszcza ten na czerniakowskiej w wawie, najwyższa jakość obsługi klienta i napraw moim
  • Odpowiedz
@Math3o oddaj to na bezgotówkową naprawę i niech serwis się z ubezpieczycielem dogaduje. ostatnio napotkała mnie podobna szkoda choć bez blacharki ale pęknięty zderzak, uszkodzona lampa, połamane nadkole, trochę plastików plus pirotechnika maski i kosztorys wyszedł na 22k pln netto
  • Odpowiedz
@Math3o: Oddaj do ASO na naprawę aby mieć spokój. zderzak + nadkole + lampa to wyjdzie pewnie z 15k jak chcesz zgodnie ze sztuką wszystkie elementy na nowe wymienić. Czemu w ogóle Ci lampy do wymiany nie policzyli?
  • Odpowiedz
via Android
  • 1
@hpiotrekh: dokładnie, ta wycena to cyrk xd
@Bejro lampę policzyli jakiś zamiennik za 1,1k (nie taka jak powinna być), ogólnie po numerach lampy to zamiennik z hella kosztuje 3,6k więc niezłe przycięcie w uja.... A oryginał 8k
@Wygryw_z_wyboru nie mam AC, mam dobre zaplecze ludzi którzy mi to ogarną w bardzo dobrych cenach ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Kantor_wymiany_mysli_i_wrazen takie kanciate i wystające za
  • Odpowiedz
@In_thrust_we_trust: widac ze w dupie byles gowno widziales, za taka sama szkode bez u-------o reflektora jak wyzej po 2 tygodniach jechania z pzu wyplacili 13 dogadujac sie przy tym na ugode zebym nie musial ich nigdzie potem ciagac XD albo jezdzisz mpk i sie c---a znasz albo masz nowy samochod i tez sie c---a znasz XD
  • Odpowiedz
@Bejro: @hpiotrekh pytanie głupie może nie wiem można do aso oddać gdyby coś się stało gruza 2000r na OC jakby nie daj Bóg kto mi go uwalił ale by mi zależało na ocaleniu auta? Czy wtedy ubezpieczyciel mi oddaje kasiorę z umowy i bujaj sie pan?
  • Odpowiedz