Wpis z mikrobloga

Powoli sezon się otwiera i po zimie pierwszy raz chcę naoliwic łańcuch. Co polecacie? Raczej mieszany. Rower to Kross Level ultra. Jazda ścieżk/las.

#rower
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kampinos: Imo polecanie wosku komuś, kto "po zimie pierwszy raz chce naoliwic łańcuch" to wrzucanie go w szerokie g*wno. Lepiej jakikolwiek olej jeszcze do Levela.
  • Odpowiedz
@Poemat: No cóż, jeśli "po zimie pierwszy raz chce naoliwic łańcuch" polega na nie czyszczeniu napędu i smarowaniu u-----------o w błocie łańcucha to ok, nie znałem tej techniki.
  • Odpowiedz
@PanMuchomorekk: polecam Rohloffa. Jedna smarowanie starcza na 150-200km, a butelka na jakieś 8k kilometrów. Osobiście nie polecam wosków w stylu SQUIRT lub bike7pro. Dużo roboty przed pierwszym nakładaniem. Wosk też łapie brud, co prawda w mniejszym stopniu niż oliwki, ale po kilku smarowaniach masz na kasecie i korbie trudny do usunięcia osad. W przypadku oliwki wystarczy szmatka, odtłuszczacz i 15 minut czasu żeby wszystko ogarnąć.
https://www.rowertour.com/p/g5293/olej-do-lancucha-rohloff
  • Odpowiedz
@Kampinos: Żeby wosk miał sens cały napęd musi być idealnie czysty przed pierwszym nałożeniem. Dla opa jak łańcuch, kółeczka, kasetę i blat sobie spryska wodą z mydłem czy benzyną będzie świat i ludzie, potem oliwa i starczy
  • Odpowiedz