Wpis z mikrobloga

  • 1
@Opiochoinka: Awokado Hass to najpopularniejsza, ceniona za kremową, orzechową konsystencję odmiana o chropowatej, ciemniejącej podczas dojrzewania skórce (od zielonej po niemal czarną).

Jest turbo dojrzałe i turbo smaczne.
  • Odpowiedz
  • 17
@baemaj: to jest najgłupszy owoc świata. W PL możesz kupić w dwóch wariantach:
1. Niedojrzały, twardy, ale za to zepsuje się przed tym, gdy będziesz chciał go zjeść.
2. Nadpsuty, poczernialy, ale za to gorzko-zgniły w smaku.

A do tego uprawa niszczy naturalną roślinność tzw. regionów pochodzenia i wymaga transportowania na drugą półkólę, aby była opłacalna.
  • Odpowiedz
  • 3
@tony: głupi może jest, ja tam nie wiem, ale smaczny i zdrowy i smaczny też ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
  • Odpowiedz
Raz w życiu jadłem awokado. Smakowało jak smar zmieszany ze smalcem. Myślałem, że się porzygam. Dałem radę tylko połowę. Podobno jak się posoli, to jest lepsze, ale nie zamierzam sprawdzać.
  • Odpowiedz
@baemaj: Jako dzieciak miałem taką chętnie na awokado, że o ludzie. Zbierałem komiks Kaczor Donald, gdzie co jakiś czas w dodatkach były m.in. przepisy kulinarne. Za każdym razem jak było awokado i to jeszcze ze zdjęciem to ślinka leciała do samej ziemi. Do dziś jak widzę to tak mam. Mimo, że jak spróbowałem to mnie odrzuciło (już w dorosłym wieku). Smakuje jak mydło. Zniszczone dzieciństwo xD
  • Odpowiedz
@baemaj: Pamiętam jak na Dominikanie można było je dostać wszędzie. Były znacznie większe niż te w Polsce. Konsystencja jak masełko w temperaturze pokojowej. Smarowaliśmy nimi chleb
  • Odpowiedz