Wpis z mikrobloga

Raz, dwa, może trzy. Tyle żart może być zabawny, ale #odyn widzę ciągle musi nawiązywać do #korsir. Poza tym pędzi dalej przed siebie bez sensu, byle jechać. Zaletą tej serii z Hiszpanii jest możliwość przypomnienia sobie jaki to jest prostaczek z małą wiedzą o świcie i rzeczywistości.
Choć jedno jest też zabawne, jak pokazuje coś co #yanek omija czyli pralnie samoobsługowe xD Tylko, że Adasiu żeby wysuszyć rzeczy to trzeba 2x15 min kupić, a nawet 3x przy grubszych ubraniach.
zdrajczyciel - Raz, dwa, może trzy. Tyle żart może być zabawny, ale #odyn widzę ciągl...

źródło: Zrzut ekranu 2026-02-24 o 16.36.14

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Na początku mówił, że się nie spieszy. Teraz już byle do przodu bo czasu braknie. Odcinki nudne, bez poszukiwań. Ogólnie lipa. Juz lepsza była Albania 2 tygodnie w jednym miejscu
  • Odpowiedz
Na początku mówił, że się nie spieszy. Teraz już byle do przodu bo czasu braknie.


@Siwyyn: tego zrozumiec nie moge. typ pojechal w cieplejsze regiony, jest niezalezny finansowo, moze sobie czillowac. to gna byle do przodu, byle dalej xD zamiast dojechac, sprobowac kuchni lokalnej (kebab i ramen z sushi XD), pozwiedzac na spokojnie i dopiero odhaczyc sobie miejscowke.

Tyle żart może być zabawny


@zdrajczyciel: wykopki z homoseksualnymi fiksacjami
  • Odpowiedz