Wpis z mikrobloga

  • 3
@Furox: W Norwegii więcej niż 60k na miesiąc zarabia mniej niż 10% lekarzy i płacą od tego wysokie podatki. W Polsce lekarz ciągnie 300k i jak się okazało trzeba jeszcze wpłacić na fundację żebyś nie zdechł na raka.
  • Odpowiedz
@ForestDruid:

W Norwegii więcej niż 60k na miesiąc zarabia mniej niż 10% lekarzy


W Polsce też, a jakoś przychodzi Ci z łatwością robienie kurtyzany z
  • Odpowiedz
  • 0
@Furox: Ja nie pije do żadnego profesora, ja o tych fundacjach (liczba mnoga) czytałem już lata temu. Teraz powiedz mi ile zarabia lekarz który bierze 350zl za 10 min wizytę i przerabia 40 pacjentów dziennie? Wychodzi ponad 300k za 160h. Poza tym w Norwegii są trochę inne koszty życia i podatki. Tam 60k brutto na miesiąc to nie jest ekstremalnie dużo.
  • Odpowiedz
@ForestDruid: Ale takich lekarzy jest niewielu i niewielu ma tak obłożone grafiki, że nie ma wtedy luk lub przyjmuje tak tylko po kilka godzin w dziennie, często po pracy w szpitalu, wtedy nawet 1/4 etatu w ten sposób nie uciągniesz. Dodatkowo może zdajesz się sobie sprawę ale z 350 zł za tą wizytę to lekarz ma brutto co najwyżej połowe, reszta idzie do kliniki dającej gabinet.
  • Odpowiedz
Lekarz w Norwegii - 54k na miesiąc, lekarz w Polsce - 300k


@ForestDruid: lekarz w Norwegii - 160h pracy w miesiacu, jeden pacjent w poradni na 30min, po dyżurze obowiązkowe zejście, prawo do urlopu, l4, no fault, możliwość prawidłowego leczenia i diagnostyki
Lekarz w Polsce: 400h miesięcznie na kontrakcie gdzie odpowiadasz za wszystko całym majątkiem, bez prawa do urlopu czy L4 (jak masz wypadek i nie jesteś w stanie objąć
  • Odpowiedz