Wpis z mikrobloga

#fallout #fallout2
Zrobiłem dwie misje w RNK, zabiłem handlarzy niewolników, nie mogłem pogadać z gościem w środku, chciałem najpierw dać im mapę żeby zgarnąć exp i $$$ ale od razu zaczęli strzelać. Zostałem strażnikiem (teksasu) i pilnowałem krów a nie dość że nie mogę dostać się do Tandi, nie ma typa po lewej a drzwi zamknięte, nikt nie chce ze mną gadać to jeszcze jakiś randomowy policjant zaczął do mnie strzelać, musiałem lecieć naokoło żeby mnie nie widział.
Miał ktoś coś takiego?
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Antybristler: No właśnie mam schowaną. Nawet tę drugą schowałem. Przechodzę obok kilku bez problemu, wchodzę do następnej lokacji i dopiero ten na końcu przy sklepie karła (wewnątrz miasta) zaczął strzelać.
  • Odpowiedz