Wpis z mikrobloga

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@hrumque: najlepiej jakieś w miarę wygodne i tanie :) z Decathlonu pewnie też będą spoko. Znając życie to Ci się szybko zjada i wtedy już będziesz mniej więcej wiedział co potrzebujesz. Ja jako pierwsze kupiłem La sportivy tarantulace i dobrze je wspominam.
  • Odpowiedz
@hrumque: Potwierdzam słowa przedmówcy. Ja rownież jako pierwsze wybrałem la sportiva tarantula i byłem zadowolony. Na bank w sklepie ze wspinaczkowym szpejem coś powinni doradzić. Dużo znajomków na samym początku kupowało ocun striker i również je polecali. Wybierz coś co będzie dla Ciebie komfortowe do noszenia. Później jak już trochę się wkręcisz będziesz wiedział czego konkretnie potrzebujesz
  • Odpowiedz
@hrumque: Na samym początku też możesz w tramkach robić najłatwiejsze drogi, ale jest duża różnica między takimi trampkami a butami wspinaczkowymi.
Generalnie jak już wiesz, że chcesz się wspinać to kup to najtańsze bo i tak za 1-2 miesiące będziesz musiał je kupić :D
  • Odpowiedz
via Android
  • 0
@quescik1: wcale nie wiem czy chce ;)
W sensie - poszedłem bo córka chciała, no to wlazłem (z ogromnym bólem) jedna druga trzecia trasę. Nie wszędzie byłem w stanie złapać chwyt czy oparcie, to sobie inną drogę znalazłem i jakoś wlazłem stękając ;) Zdarłem sobie skórę, miałem zakwasy. Jakoś emocje nijakie. Ot wysiłek fizyczny.
I tyle.
Wszystko po to, by towarzyszyc córce lvl8 (zajarana wspinaniem, jak ruscy co pierwszy kibel
  • Odpowiedz
@hrumque: Jeśli chcesz by buty coś dały to żadne uniwersalne nie zrobią drastycznej różnicy, ja na początku wchodziłem w zwykłych assicsach halowych, ale zaokrąglone podeszwy sprawiały, że większość mniejszych stopni była nieosiągalna. Jeśli już to musi to być coś z prostą krawędzią jak vansy, ale jeśli chcesz by buty faktycznie dały przewagę to kup w decathlonie najprostszy model za 200zł i w zupełności ci wystarczy na długi czas, używam już
  • Odpowiedz