Wpis z mikrobloga

  • 0
@Woyteq: Potwierdzenie własnych umiejętności w pierwszej kolejności, potem papier do machania papierem = może korki bym zaczął udzielać w północno południowym Afganistanie?

Po trzecie to zawsze coś do pokazania w CV, co nie?
@non-serviam
  • Odpowiedz
@Woyteq: nie zapytałeś po co mu to tylko od razu zrobiłeś insynłację, że do niczego mu sie to nie przyda.
Chłop chce wpisać w CV i mieć na to kwita, a nie jak 3/4 ludzi - piszą w CV B2 lub C1 a nawet obok tego nigdy nie stali.
Jak już robi cert i czuje się mocny to może warto zrobić C2 zamiast C1 żeby zrobić wrażenie na potencjalnym pracodawcy
  • Odpowiedz
@the-flabbergasted-bloke: jprd xD chłop pyta czy egzamin trudny, a wy będziecie go teraz przekonywać, że nie warto xD
A może robi, żeby laski na tinderze na to wyrywać? Nie nasz biznes. Napiszcie swoje doświadczenia jak robiliście albo zapytajcie, po co m to jeśli was to ciekawi ale nie namawiajcie go że nie warto, bo dla janusza biznesu C1 wystarczy xD
  • Odpowiedz
@Big_Bocchers: Widzę, że nie dostałeś żadnej sensownej odpowiedzi, więc opowiem Ci anegdotkę na temat mojego znajomego. Jak mówił, że poziom C1 to jest naprawdę dobrze przeprowadzony egzamin, wyłapują niszowe tematy, starają się potwierdzić dogłębną znajomość angielskiego, to poziom C2 jest po prostu wredny, jednym celem tego egzaminu to złapać Cię na jakiś "wyjątkach" specjalnych zastosowaniach etc.
  • Odpowiedz