Wpis z mikrobloga

@galek: Bo neetowanie nie daje żadnej przyszłości. Mówię oczywiście o przykładzie kogoś kto nigdy nie pracował i żyje na koszt rodziców, a nie o kimś kto zarobi w pracy i robi sobie przerwę na bumelanctwo. W pierwszym przypadku, gdy rodzice kogoś takiego umrą to najprawdopodobniej strzeli magika. Na przykład jak to było w przypadku @Barachloop.
  • Odpowiedz
@StrzelamZucha95: ale trochę mylisz przyczynę ze skutkiem, bo takie neetowanie w stylu "kleszczenie się u starych a potem magik" najczęściej wynika z już istniejących problemów psychicznych i zaburzeń, które nasilają się od wczesnych lat życia

tutaj sporo chłopów ma niezdiagnozowany autyzm, avpd, schizoida - od dzieciństwa problemy w szkole, z rówieśnikami, widoczne objawy na które nikt nie zawraca uwagi a jeśli już to są to pretensje, wyzwiska od leni i
  • Odpowiedz
@galek: Pewne typy osobowości dostają depresji przez robotę, a inne przez jej brak (zakładając oczywiście wystarczające do samodzielnego przetrwania na komfortowym poziomie środki materialne). Temat ciekawy, ale raczej do żadnych obiektywny wniosków, które można odnieść do wszystkich czy nawet większości ludzi, się nie dojdzie.
  • Odpowiedz
@tang_ping: Zgadzam sie z tym co napisałeś, normicy myślą, że tacy ludzie wybierają neet "bo im sie robić nie chce" a tak naprawdę neet to tylko skutek tego jak ci ludzie są zniszczeni, natomiast należało by sie zastanowić czy w przypadku takich ludzi pójście do pracy to panaceum na ich problemy czy może jeszcze większe pogrążanie sie w destrukcji
  • Odpowiedz
@Cobozzba: ktoś kto pracuje ma zdecydowanie większą szansę na bezproblemową przyszłość niż niepracujący neet. Chcesz to odkładaj sobie w czasie konieczność znalezienia pracy ile chcesz, ale w końcu zderzysz się ze ścianą, i albo pójdziesz do roboty, albo będziesz sobie zbierał buteleczki kaucyjne( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@StrzelamZucha95: ktoś, kto myśli, że pracując ma szansę na to, żeby uniknąć problemów w przyszłości, również jest debilem xD ogarnij, że zmierzasz do piachu, człowieku, nie masz dosłownie żadnych szans, żeby nie "zderzyć się ze ścianą", zaś żadne pieniądze nie pomogą ci w tym, by uniknąć fatalnego zakończenia twojej egzystencji
  • Odpowiedz
@Cobozzba: aha czyli zamiast pracować, zarabiać i mieć jakąkolwiek godność, bo mogę iść do sklepu i kupić coś za swoje pieniądze nie prosząc o to rodziców jak ostatnia łajza, to lepiej rzucić pracę bo i tak kiedyś umrę? XD
Widać, że cię starzy utrzymują, bo nie wierzę że pisząc takie głupoty gdziekolwiek pracujesz, a nawiązując do tego, gdyby nie twoi rodzice to nawet nia miałbyś jak dodawać swoich wysrywów do
  • Odpowiedz
@StrzelamZucha95: musieć z---------ć, żeby nie zdechnąć z głodu, to jedyny faktyczny powód tego, że nie możesz "rzucić pracy", a to, że znajdujesz się w takiej sytuacji, bynajmniej nie ma nic wspólnego z jakąkolwiek racjonalną godnością, ty masochisto, który "gdyby nie twoi rodzice, to nawet" nigdy nie musiałbyś tego robić, lol
  • Odpowiedz
@Cobozzba: Hhaha, tylko że ty widzisz pracę tylko w negatywnym świetle. Nawet ci nie przychodzi do głowy że dla niektórych ludzi ich praca może być jednocześnie pasją. Dyskusja z tobą nie ma żadnego sensu, nie chcesz pracować, to nie pracuj.
  • Odpowiedz