Aktywne Wpisy
nuKER_ +87
#kryminalne #patologiazmiasta #seba
"17 lat żyję, a ty mi piętnastaka dajesz!?"- Nie żyje autor słynnych słów. Jego zachowanie w sądzie widziała kiedyś cała Polska.
Konrad Nowacki w 2007 roku został skazany za pobicie, którego ofiara cudem przeżyła. Kiedy usłyszał wyrok 15 lat pozbawienia wolności, zaczął się odgrażać w stronę sędziego. Nagranie było tak zwanym hitem internetu, jednym z pierwszych polskich virali.
Po 13 latach wyszedł na wolność, a w
"17 lat żyję, a ty mi piętnastaka dajesz!?"- Nie żyje autor słynnych słów. Jego zachowanie w sądzie widziała kiedyś cała Polska.
Konrad Nowacki w 2007 roku został skazany za pobicie, którego ofiara cudem przeżyła. Kiedy usłyszał wyrok 15 lat pozbawienia wolności, zaczął się odgrażać w stronę sędziego. Nagranie było tak zwanym hitem internetu, jednym z pierwszych polskich virali.
Po 13 latach wyszedł na wolność, a w
źródło: IMG_0397
Pobierz
monky +18
Uuuuu.. poszło na lajwie
( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)






Nie chcę nikogo urazić tym postem, nie jest to prowokacja, choć temat trochę drażliwy, także proszę nie odbierajcie go w ten sposób.
Mieszkam w Warszawie, zarabiam ok. 9-10 tys. zł/miesięcznie netto. Mam to szczęście, że na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat udało mi się uskładać na własne mieszkanie. Nieduże, ale własne. Na ten moment moje miesięczne wydatki prezentują się następująco:
- Czynsz: 370 zł: zaokrąglam do 400 zł
- Internet: 5 zł: teraz podskoczy do 80 zł, więc zaokrąglam do 100 zł
- Prąd: średnio 100 zł
- Woda: na podbicie 100 zł
- Telefon: 30 zł (350 zł/rok)
- Subskrypcje: jedynie Onedrive 10 zł (2,5 $); za część streamingową płaci dziewczyna, ja z telewizorem mam niewiele kontaktu
- Bilet miesięczny: jeżdżę do biura dwa razy w tygodniu, pod blokiem mam metro, nie potrzebuję samochodu: 100 zł
- Odzież: nie wiem, co miałbym kupować, co miesiąc, no, ale podbijmy nieco wydatki, fryzjera tu wliczmy 250 zł
- Chemia: podobnie, żeby podbić 100 zł
- Inne: typu żarcie dla psa, roczne ubezpieczenie mieszkania, nie wiem książka jakaś, cokolwiek, żeby podbić wydatki: 200 zł
- Jedzenie, zakupy: załóżmy 70 zł dziennie, choć to i tak chyba za dużo to 2000 zł
- Wyjście "na miasto", optymistycznie dwa razy w tygodniu (choć zazwyczaj raczej raz na dwa tygodnie) 1200 zł
Łącznie 4600 zł, nie wiem no coś jeszcze może o czym nie pomyślałem, dorzućmy jeszcze 400 zł na nieplanowane wydatki (prezent, dentysta, nie wiem, hydraulik) to będzie 5000 zł, czyli właściwie drugie tyle mi zostaje.
Nie mam dzieci, auta, kredytu, leasingu, drogiego hobby. Nie palę, nie piję kawy, więc ta na mieście za 20 zł odpada. Nigdy nie było we mnie pogoni za markami premium, Hugo Boss, Ralph Lauren, chyba nie wydałem nigdy >200 zł na ubranie, chyba, że były to jakieś skórzane buty czy kurtka. Nie zmieniam, co roku sprzętu RTV/AGD. Ostatnio kupiłem sobie I raz w życiu Iphone, najnowszy model, średnio telefon wymieniam raz na pięć lat lub rzadziej.
Ciuchy kupuje na promocji (choć czasem i za pełną kwotę) w sklepach typu Massimo Dutti, spoko marka, rzadziej jakaś Zara czy H&M, jak idę po koszulki na lato albo 10-pak skarpet.
Nie mam drogich hobby - siłownia, piłka nożna, bieganie - za to wszystko "płacę" Multisportem, więc nie wliczam już w to co zostaje mi na rękę. Czasem pójdę na padla, ściankę wspinaczkową, no, ale to ten wydatek można zaszyć w tych dodatkowych 400 zł.
Od właściwie roku, z braku pomysłu (poza podróżami) wrzucam drugą połowę mojej wypłaty w trzy/cztery rzeczy: konto oszczędnościowe (od tego ostatnio odchodzę, poduszkę finansową na teraz już jakąś mam), ETF (głównie tutaj), Bitcoin (jakieś grosze) i podróże. Jeżdżę sobie za granicę 3-5x w roku na tydzień, dwa, czasem też po Polsce.
No i tak rozkminiam - może powinienem coś kupować, a tego nie mam? Nie wiem, może coś mnie omija. No, ale z drugiej strony skoro dobrze mi się bez tego czegoś żyję to jest mi to najwidoczniej zbędne.
Przez ostatnie lata zbierałem mozolnie na mieszkanie - teraz je mam, więc nie ma na co odkładać. Pewnie zbiorę znowu jakąś sumę i za parę lat kupię nieco większe, no, ale to już nie jest taka pilna kwestia, bo dach na głową jest.
Nie wiem, napisałem ten post, przeczytałem i w zasadzie nie wiem po co, ale klikam wyśij.
#pieniadze #oszczedzanie #finanse #korposwiat #zarobki
Jakie IKZE/IKE wybrać? Zdecyduj samodzielnie, nie piszę tego po to, aby Ci coś polecać lub narzucać. Sam podejmij decyzję w zgodzie ze swoim sumieniem.
Np zacznij bawić się w modele RC, lub jakieś ASG.
Zapraszam na "surowe kotki i psy".
nie liczę zusu, bo to związane z działalnością.
z tym że to nie są wszystkie miesięczne wydatki. jednorazowe wydatki: ubezpieczenie 1 samochodu 5k, drugiego 1k. ubezpieczenie domu 2k.
jest dużo wydatków, które ciężko uwzględnić co miesiąc. cały czas do
@Suseuropejski:
@Suseuropejski: jak g---o wiesz o czyichś finansach i planach na życie to proszę się o tym nie wypowiadaj
Co do barf - nie dla każdego zwierzaka to jest dobra dieta, przyda się to najpierw uzgodnić z weterynarzem