Wpis z mikrobloga

Paradoksalnie nie ma chyba co się smucić w żadnej sytuacji.

Może i mam 2 lewe ręce, i może nawet zostanę kiedyś bezdomny.

No i po co mam się tym martwić?

I co na bezdomności będę się martwił, o to, czy przeżyje kolejny dzień?

A teraz mam się martwić, że nigdy nie znajdę pracy?

Po co mi takie zmartwienia?

#neet #przegryw
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach