Wpis z mikrobloga

#predator #film #disneyplus

Obejrzałem nowego "Predatora", który według wielu i pewnie nawet mnie, gdy się dowiedziałem o obniżonej kategorii wiekowej, miał być potwarzą dla fanów serii. No i nie był, a wręcz przeciwnie - "Predator: Strefa Zagrożenia" to jeden z bardziej udanych filmów w tym uniwersum i naprawdę czekam na kontynuację, której możliwość ukazano w finale filmu. Film trzyma w napięciu, angażuje emocjonalnie (kibicujemy Predatorowi, kto by pomyślał. ( ͡° ͜ʖ ͡°) ). Sekwencje akcji są doskonale wyreżyserowane - sceny walk, ich choreografia, wiele ujęć z cyfrowymi modelami i kamerą, bardzo dobrze przemyślanych i dających odpowiedniego kopa. No i bardzo fajnie zrealizowany obcy świat, co jest zupełnym przeciwieństwem tego, co zaoferował nam, po raz trzeci z rzędu James Cameron. Tutaj widać było więcej ciekawych pomysłów na przedstawienie obcej fauny i flory.

To naprawdę udany film, pomimo PG-13 i troszkę zbyt dużej obecności ekranowej pewnego stworka, który funkcjonuje w fabule jako typowy, disneyowski comic relief. Dajcie szansę, bo warto. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
patryk-wuwuw - #predator #film #disneyplus

Obejrzałem nowego "Predatora", który wedł...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@patryk-wuwuw: Filim jest super, zebrał super opinie, dobrze zarobił więc na pewno będzie kontyuancja. Mi jedynie przeszkadzało to uczłowieczanie predatora, cały czas bez maski żeby było widać jego mimikę, którą samą w sobie ciężko pokazać z racji ich anatomii.
  • Odpowiedz
  • 1
Widzę, że dostałem trzy bardzo merytoryczne odpowiedzi. ( ͡° ͜ʖ ͡°) "Predator" z 1987 roku to arcydzieło kina akcji, część druga przeniosła widzów do miejskiej dżungli i była bardzo dobrym, mrocznym filmem, ale później nie dostaliśmy już udanych "Predatorów" aż do "Prey" z 2022 roku. "Obcy kontra Predator" był w PG-13 i niczego w zasadzie nie oferował, to typowy film Paula W.S. Andersona - efekciarski i miałki (jedynie
  • Odpowiedz