Wpis z mikrobloga

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Defined: ja mam problem w sumie tylko jak ktoś jest "obok" ( ͡° ͜ʖ ͡°) w sensie że w drugiej kabinie w publicznym albo jak klop jest obok kuchni, kiedyś tak na stancji miałem, a współlokatorki wiecznie w kuchni siedziały
  • Odpowiedz
@Defined: ja przez dobrych kilka lat w ogóle nie pierdziałem bo bałem się że się zesram w gacie xD wstrzymywałem mimo że czasami to aż bolało i pozwalałem sobie na bąki jedynie siedząc na klopie. W końcu poszedłem po rozum do głowy i stwierdziłem że raz się żyje. Teraz pierdzę jak tylko mam czym. Normalnie ulga że hej xD
  • Odpowiedz
@Defined: To nie tak źle

Ja mam problem w innych miejscach niż w domu. Wszelakie kible publiczne to się ich boję oraz brzydzę. Kabiny za blisko i wielkei przestrzenie pod i nad. Nie czuje tej prywatności słysząc ludzi do około
Jak naprawdę nie jest to krytyczna sytuacją to nie moge srać gdzie indziej.
Mimo że będę czuł krecika stukającego w taborecik to będę trzymał do
  • Odpowiedz
@Defined: niepotrzebny stres, jedna z czynności która spróbuj przezwyciężyć, żeby odrzucić tę dziwną presję w swojej głowie.
Zacznij od miejsca gdzie toaleta jest odizolowana/wyciszona i nie ma presji, że ktoś czeka w kolejce
  • Odpowiedz
@Defined: Mam to samo, ogólnie do 25 roku życia, załatwiałem się tylko do jednego kibla, który mam na chacie. Dopiero jak zacząłem pracować na etacie to się przełamałem xD. Jak firma przeniosła biuro w inne miejsce to przez kilka miesięcy bałem się skorzystać z toalety. :)
  • Odpowiedz
@Esior: @Defined @cielak44 Ja to miałam nawet tak z sikaniem. O dwójeczce to wgl nie było mowy.
Nawet siku jak szłam to po malutku, po cichutku, po ściance, żeby niedajboże nie było słychać, i żeby ktoś nie pomyślał, że tam ktoś SIKA.
I pamiętam ze dwa razy się zdarzyło, że do łazienki weszła szkolna sprzątaczka i był słychać jak po prostu usiadła i zaczęła sikać jakby jutra miało
  • Odpowiedz
@Defined: Ciesz się,że nie masz zespołu jelita drażliwego,nie wiadomo kiedy cię złapie chęć na sranie.
A jak się pogorszy to strach jechać do miasta.
  • Odpowiedz