Wpis z mikrobloga

#fskmnzpzz - Fajne samochody których może nie znać przeciętny zjadacz ziemniaków (nazwa robocza) - 15/xxx

Dziś na tapetę bierzemy Holdena Commodore. Zasadniczo Opla Omegę C z innej, alternatywnej rzeczywistości i nie są to wcale słowa rzucone na wiatr.

O ile sama australijska marka Holden może się niektórym kojarzyć, bo takie modele jak choćby Monaro były testowane w #topgear to Commodore jest równie popularny w Polsce co ramen (taki chiński rosół) na rodzinny niedzielny obiad.

Pierwsze Commodore bazowały na... Oplu Commodore, późniejsze na Oplach Senatorach (lata 70'-80' - cały czas trzymamy się Oplowskich flagowców). Początek lat 90' to samochody bazujące na podzespołach Omegi A, a później Omegi B. Z tą ostatnią jest szczególnie ciekawie, bo "topową" wersją była wersja MV6, z silnikiem V6 3.2. Były plany wsadzenia do nich V8, co by stanowiły jakąś alternatywę dla "premium" w stylu e39 535i i 540i ale... po wsadzeniu V8 do Omegi, niemieccy inżynierzy (ci prawdziwi, nie z pontonów) stwierdzili że się nie da. Że duży, ciężki, że się ledwo mieści, że układ chłodzenia nie wyrobi, że się będzie przegrzewał - ogólnie nie.

W tym czasie na południowej półkuli, w kraju gdzie żyje Kangurek Kao i Diabeł Tasmański inżynier Holdena przyszedł do pracy, nie wiedział że się nie da tego zrobić i to zrobił. Wsadzili silnik z Corvette (5.7l V8). I wszystko banglało, bez przegrzewania, w kraju gdzie planeta dosłownie płonie.

Ten przydługi wstęp był po to by zaprezentować wam Commodora VE (i późniejszy model/głęboki lift rodem z A4 B6 do B7 o nazwie VF). Od 2006 do 2013 roku. O ile Opel w Europie i na świecie, ubił model Omega i po Vectrze stworzył przyciężką Insignię, to w Holdenie nie zgodzili się by średniak klasy D był uznawany za flagowca. Płyta z Insignii nie nadawała się do dużego RWD, a z Cadillaców były zbyt drogie. Stworzyli więc własną i powstała współczesna wersja Omegi C, jako duchowy następca. Fajne, komfortowe, miały V8 6.0.

Po czym przyszedł GM, niszczyciel dobrej zabawy, uśmiechów dzieci i mniejszych marek. Kolejny Commodor to była już Insignia B w przebraniu. Małe silniki, głównie 2.0 z jedną opcją V6 dla 3.6l. W ogóle to się nie sprzedało i był to gwóźdź do trumny Holdena, marka została zamknięta w 2020 roku.

#samochody #motoryzacja #ciekawostki #szybkoalebezpiecznie
Atreyu - #fskmnzpzz - Fajne samochody których może nie znać przeciętny zjadacz ziemni...

źródło: Holden-Commodore-SS-VE-Red-1

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
ej jak możesz kolega daj linka do takiej fury albo chociaż cene na rynku wtórnym


@Hole_to_another_universe: ciężka sprawa bo zasadniczo nie istnieje na rynku wtórnym. Nie że w Polsce, ale nawet w Europie. Nie widziałem wcale.

O ile takie Monaro da się sprowadzić z #uk luzem, to Commodore raczej nie są importowane z Australii do Europy (bo tam to zwykłe auto, jak dla nas Vectra/Omega) i się nie
  • Odpowiedz
  • 4
a najlepsze, że te wariaty przerobiły go na pikapa


@krystiano_ps3: tak między nami, oni wszystko przerabiali na pickupy

Holden Ute to w ogóle zasługuje na osobny wpis.

Pickupy dla rolników powstałe na autach segmentu D/E to wymysł Australijczyków i tylko tam się przyjął. Fajnie to wygląda szczególnie wobec amerykańskich pickupów ( ͡º ͜ʖ͡º)
Atreyu - >a najlepsze, że te wariaty przerobiły go na pikapa

@krystiano_ps3: tak mię...

źródło: 07vessvute-056-jpg

Pobierz
  • Odpowiedz