Aktywne Wpisy


uzaleznilam sie jak n------n od diazepamu, najpierw bralam zgodnie z zaleceniami lekarza a potem zarzucałam sobie dla relaksu, kiedy mi sie zachce, zeby było fajniej. Nie moglam potem sie ogarnac i bez tabletek nie chcialo mi sie zyc, typowe narkomaństwo, powiedzialam o tym psychiatrze ktory pomogl mi z tego wyjść, calkowity zakaz wszystkich benzo itp. ale szło to w c--j ciezko i wspomagajaco przepisal mi pregabaline bo to podobno nie uzaleznia. PODOBNO.





Coś tam z tym lodem było, czy po prostu niewytrzymali ciśnienia?
A co z osobami miłośniczymi?
Komentarz usunięty przez autora
@majonez-grochen-troll: Niech również czują się zaproszone na wspólną celebrację sztuki na lodowej tafli.
@HedonistycznyEremita: ten zaraz będzie dorabiał światopoglądowe historyjki do bab i facetów co się kręcą na lodzie XD
Komentarz usunięty przez autora
@HedonistycznyEremita: ale ładnie to ująłeś
@majonez-grochen-troll: w choroszczy są chyba sale z telewizorami, więc tez mogą oglądać