Wpis z mikrobloga

@NzeroZeroB: wiadomo, ale jeżeli nie masz aktualnie partnerki to wyjedź z rodzicami

a co do wyjazdu z kobietą, to wyświetlają mi się na fb takie grupy, np. "Single w podróży" i tam, głównie mężczyźni ogłaszają, gdzie jadą, na ile, kiedy, parę słów o sobie i zgłaszają się osoby (jak zaznaczysz że tylko kobiety to kobiety) chętne z nimi pojechać

jak masz kasę i sam w całości byś opłacił taki wyjazd
  • Odpowiedz
jak masz kasę i sam w całości byś opłacił taki wyjazd i jedynie szukał towarzyszki to pełno kobiet by się zgłosiło, czytałam, widziałam xd odludne miejsce na zimowy wypad, np. jakieś góry, wy dwie przeciwne płcie i może zadziałoby się między Wami coś więcej


@nutsheell: dla mnie creepy sytuacja tak najpierw opłacić wycieczkę, a potem z randomową osobą jechać. Zakładając oczywiście, że znalazłaby się jakaś chętna. Ponadto czułbym się jak
  • Odpowiedz
@ja-jesio-ne: niby tak, ale normiki po tych grupach facebookowych tak jeżdżą xd
sam zobacz, przykladowe nazwy podałam

nie wiem dokładnie jak to się odbywa, pewnie chwilę sobie tam piszą na pv
  • Odpowiedz
@nutsheell: ja przegryw. Nawet facebooka nie mam. Miałem jakieś fejury, ale chcieli weryfikację video i od tamtej pory już nawet nie mam do podglądania konta. Introwertyzm połączony z parajoną mam już na tyle utrwalony, że takie normickie zachowanie dla mnie jest nie do przejścia. Zabawne jest to, że przez kilka lat mieszkałem w akademiku i jakoś przeżyłem z normictwem i może dzięki temu w ogóle jeszcze jakoś funkcjonuję wśród ludzi
  • Odpowiedz
@ja-jesio-ne: ja też nie mam facebooka ze swoim zdjęciem i danymi, tylko lurkuję z mnogich fejków. jednego fejka, gdzie udaję dynamicznego oskarka mam od 2012 xD i z niego teraz najczęściej korzystam. mam tam nawet jakichś normickich internetowych "znajomych", którzy mi piszą aktualizacje ze swojego życia od kilkunastu lat. mam ponadto konto podstarzałego proboszcza pewnej gminnej parafii i ludzie mi się spowiadają przez messengera, więc moja aktywność na fb to
  • Odpowiedz
mam ponadto konto podstarzałego proboszcza pewnej gminnej parafii i ludzie mi się spowiadają przez messengera, więc moja aktywność na fb to jest dość grubo i szeroko zakrojona intryga xDD


@nutsheell: prychnąłem. To fikcyjny ksiądz czy się podszywasz pod jakiegoś? Jak fikcyjny, to ja nawet nie mam słów gdzie żyjemy xD

normictwo jest ogólnie do względnego nauczenia się i mimikrowania poprzez obserwację i późniejsze naśladownictwo


@nutsheell: a myślisz, że
  • Odpowiedz
@ja-jesio-ne: to nie jest fikcyjny ksiądz, podszywam się pod prawdziwego proboszcza parafii pod którą podlega około 1200 osób, to znaczy tyle mieszka w tamtej wiosce. jeszcze nikt mi jak dotąd nie napisał "ty złoczyńco, przestań podszywać się pod naszego proboszcza" a konto mam od końcówki 2022 albo początku 2023, coś takiego. nie piszę im tam nic nadzwyczaj kontrowersyjnego, nie odpinam wrotek. cały czas spływają nowe zaproszenia do znajomych od parafian
  • Odpowiedz
@nutsheell: historia z księdzem karmi moją paranoję, żeby nigdy nie ufać nikomu w Internecie, bo nie wiesz, kto jest po drugiej stronie ( ͡° ͜ʖ ͡°) I wracamy do punktu wyjścia, czyli tego, dlaczego dla mnie nie do przejścia byłaby taka wycieczka z randomową osobą. Zresztą jeszcze jakbym był jakimś pracownikiem kołchozu i nie zależało mi na pracy, to bym się może i mniej przejmował. Ale
  • Odpowiedz
+ nie wiem co ma do tego szczerze mówiąc Twoja praca

a o innych bardzo lubię słuchać, nawet niekoniecznie doradzać, ale po prostu wysłuchać. nie postrzegam tego w kategoriach bycia "tamponem emocjonalym", absolutnie
chyba najczęściej słyszanym przeze mnie komplementem od ludzi było to, że jestem naprawdę doskonałym słuchaczem i że dziękują mi za to, także mamy coś zdecydowanie wspólnego
  • Odpowiedz
@nutsheell: dlatego został mi tylko wypok. Tutaj nie ma takiego problemu. Pogadam z ludźmi, a jak czuję, że za dużo czasu siedzę, to robię #usunkonto i wracam do samotniczego życia. Studia mam już dawno za sobą. Z akademika zawinąłem się na stancję, a potem już na swoje. Utrwaliły się moje schizoidalne cechy, zatem over.

tak oto ta karuzela s----------a się kręci ( ͡° ʖ̯ ͡°)


@
  • Odpowiedz