Wpis z mikrobloga

#mediolan2026 nie wydaje wam się że zimowe igrzyska to taki upośledzony brat prawdziwych igrzysk?

No popatrzcie na konkurencje zimowe:
- puszczanie czajnika na lodzie
- zjazd na sankach z górki
- zjazd na dwóch drewnianych deskach z górki
- zjazd na dwóch drewnianych deskach z podskokiem
- taniec na lodzie

No z czym do ludzi.

Podczas letnich igrzysk sama lekkoatletyka jest 10 razy ciekawsza niż wszystkie konkurencje zimowe razem wzięte.
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@some_ONE: Zawsze tak uważałem. XD Dlatego nigdy to zimowe IO mnie nie jarało tak jak prawilne letnie.
Ale jak się człowiek wkręci to jest faza, tylko za mało konkurencji, w tym połowa jakieś dziwne wynalazki.
  • Odpowiedz
@some_ONE: Trochę mam, ale mniej niż do zimowych ;p Może też dlatego, że latem to nie chce się siedzieć i tego wszystkiego oglądać i takie bieganie jest bardziej przystępne niż narty czy łyżwy to jakoś bardziej jaram się ziomowymi igrzyskami
  • Odpowiedz
@some_ONE: odwrotnie, przerysowując latem jazda na koniu, strzelectwo czy wioślarstwo w różnych konfiguracjach, a tu zjazdy ponad 100km/h na nartach, poczwórne obroty w halfpipe, skoki, z-----------e puszką po torze albo combo jazdy po muldach z trickami.

Letnia oddaje klimat prawdziwego olimpizmu, to napewno, ale poza lekką i sportami zespołowymi mało co mnie wciąga.
Zimowa wygląda przy niej jak x-games
  • Odpowiedz
  • 0
odwrotnie, przerysowując latem jazda na koniu, strzelectwo czy wioślarstwo w różnych konfiguracjach,


@staniolo: czyli same poważne sporty z tradycjami ze starożytnej Grecji
  • Odpowiedz