Wpis z mikrobloga

Mam taką rozkminę, że arabskie marki perfum w ostatnich latach mocno ewoluowały. Robią coraz lepsze klony drogich zapachów, są dużo lepiej zblendowane i dopracowane niż jeszcze kilka lat temu, a przede wszystkim w większości przypadków parametrowo biją mainstream na głowę.

I serio się zastanawiam, czy za 3–5 lat nie dojdzie do momentu, w którym te klony będą tak dobre jakościowo i tak mocne pod względem trwałości i projekcji, że mainstream będzie musiał jakoś na to odpowiedzieć xd

Dobre jakościowo klony wyjdą branży na dobre i może drogie marki przestaną puszczać Nam perfumy które są do bramy, a pozniej się nie znamy za 10zl/ml ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#perfumy
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Turpizm: proszę o protipa.
Gdzieś mi wpadło, że Kayman classsic to klon Dior Homme.
Z racji rego, że zawsze miałem łeb do interesów to najpierw przez pomyłkę zamówiłem nie tego Kaymana, a później się okazalo, że to w ogóle nie ten zapach.
Bądź dobrym człowiekiem i podpowiedz jakiego araba->diora kupic.
I z racji tego, że wiosna idzie to jaki arab będzie klonem ISL Y
  • Odpowiedz
@Turpizm: biorąc pod uwagę to że araby to już nie tylko klony i jest coraz więcej autorskich kompozycji, to pewnie będzie tak jak piszesz. To tak jak z chińskimi autami. Najpierw kopiowali co się da, a za parę lat wszyscy będziemy tym jeździć.
  • Odpowiedz
arabskie marki perfum w ostatnich latach mocno ewoluowały


@Turpizm: no właśnie sam się na jesieni zdziwiłem jak powąchałem zakupione w ciemno Lattafa Dynasty (L Red Tea Vetiver). Perfumiarz podpisany, ciekawe nuty, trwały głęboki zapach. Flakon został. Lattafa to Ty?

Nawet Ta'Weel (Tygar/Rosso Pompei/Dunhill Icon) zaskoczył pozytywnie i został ze mną flakon. Zerowe oczekiwania, kiepskie wrażenia na polskiej fragrze, ubytkowy flakon odkupiony na OLX, powącham, jebne globala, puszczę dalej - a tu zaskok.
  • Odpowiedz
Robią coraz lepsze klony drogich zapachów


@Turpizm: Robią cały czas gówniane "klony" czyli podróby znanych zapachów

I serio się zastanawiam, czy za 3–5 lat nie dojdzie do momentu, w którym te klony będą tak dobre jakościowo


Nie
  • Odpowiedz
@kyloe: Dokładnie. Przetestowałem kilka kilkanaście polecanych tańszych arabów i absolutnie nic mnie nie przekonało (no dobra French Avenue Platine Blanc był OK). Te niby coraz lepsze klony odstają znacząco nawet od mainstreamu. Cały nacisk jest kładziony na trwałość, a więc użycie chamskich utrwalaczy, które zawsze spłaszczają kompozycje i powodują, że na końcu wszystko pachnie plastikowo nawet jak początek wydaje się obiecujący. Do tego cały czas mówimy o klonowaniu. Gdyby nie
  • Odpowiedz
@Turpizm:

I serio się zastanawiam, czy za 3–5 lat nie dojdzie do momentu, w którym te klony będą tak dobre jakościowo i tak mocne pod względem trwałości i projekcji, że mainstream będzie musiał jakoś na to odpowiedzieć xd


Każdy z nas przechodził okres testowania arabskiej taniochy, ale to ślepa uliczka. Na szczęście są firmy robiące świetne jakościowo klony, jak Athena Fragrances. Niestety jakość kosztuje. Tego się nie przeskoczy.
  • Odpowiedz
  • 0
@zexvvxzze: Vulcan Feu French Avenue, Royal Blend French Avenue, Platine Blanc Aromatix, Rayhaan Lion, to tak z pamięci. Lubie też Lataffa Dynasty ale jest specyficzny więc nie może sie nie podobać

Ps, w obecnej cenie Platine Blanc bym nie brał, ale zapach jest bardzo dobry
  • Odpowiedz