Wpis z mikrobloga

A co jeśli zbiórki takie jak robi teraz profesor Chris to po prostu sposób na przepranie pieniędzy? Skąd pan ma, a ze zbiórki? A kto wpłacał? A nie wiem, w internecie była. Przecież te zrzutki to idealny sposób, coś jak kluby ze striptizem dla gangusów.
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A co jeśli zbiórki takie jak robi teraz profesor Chris to po prostu sposób na przepranie pieniędzy? Skąd pan ma, a ze zbiórki? A kto wpłacał? A nie wiem, w internecie była.


@mage: państwo to może sprawdzić bo wpłaty nie są anonimowe choć roboty by mieli sporo
  • Odpowiedz
@darek-jg: masz 100 tys. zł w gotówce do przeprania. Rozdajesz 100 osobom po 1000 zł, a one przelewają ci po 1000 zł na zbiórkę. Kończysz ze zbiórką legitnie "zdobytych" 100 tys. zł.
Jak zamierzasz udowodnić, że wpłaty darczyńców to były lewe pieniądze?
  • Odpowiedz
via Android
  • 0
@Troojan: ty umiesz rozróżnić zaglądanie ludziom do portfela od prania brudnych pieniędzy?
Przecież ja nic dzbanie nie pisze o dawaniu tylko jak napisał @troglodyta_erudyta napisał.
@darek-jg nie są anonimowe? Zgłoś kradzież na blika to dowiesz się jak nieanonimowa jest transakcja.
Poza tym ogarnięcie jak to kolega napisał 1000 kont na zrzutce to nie problem. Nawet na wykopie masz setki lewych kont. Wpłacasz z blika i finito.
  • Odpowiedz
@darek-jg: ależ ty naiwny jesteś.

Dlaczego w ogóle policja miałaby podejrzewać kogokolwiek z tych osób i o co? Że wpłacił 1000 zł na zbiórkę? Wciąż pytam jak zamierzasz udowodnić, a nie czy ktoś sprzeda. Przecież nie rozdajesz tej kasy losowym ludziom na ulicy, ale nie wiedziałem, że w ogóle będę musiał to tłumaczyć.
  • Odpowiedz