Wpis z mikrobloga

@baal80: Jak słyszałem w kołchozie ten lincz na nią to się nie dziwię. Typiara zajęła drugie miejsce w Pucharze Polski i dlatego jechała na igrzyska, sprawa wydaje się jasna skoro mialy jechać dwie najlepsze. A to że wobec zawodniczek z innych krajów jest słaba jak Mateja pod koniec kariery to już inna sprawa. Nie mamy skoczkiń, nie mamy szkolenia kobiecego sportu. Była Kowalczyk to musieli jej Białorusina dać, bo polak
  • Odpowiedz
czekam na podobną histerię po jakimś przegranym meczu reprezentacji Polski


@melquiades: Ale rozumiesz że co innego hejt na reprezentantów popularnych dziedzin gdzie pół kraju śledzi ich poczynania na przestrzeni roku i można ich uznać za osoby publiczne; a co innego niszowe sporty, o których się Janusz wczoraj dowiedział z telegazety?

Tak samo inna krytyka dla polityka w sejmie, a inna na przewodniczącego roku na
  • Odpowiedz
niby skoki są popularne, ale mówimy tutaj o konkurencji kobiet


@Urajah: dobrze że sama na końcu przyznałaś co tak naprawdę daje immunitet na krytykę, zresztą argument że sportowców popularnych dyscyplin można cisnąć a niszowych nie można jest strasznie kaleczny
  • Odpowiedz
@melquiades: Tak trochę pomieszałem tam dwa wątki - nie jest to mój najlepszy komentarz dlatego próbowałem go trochę wyedytować:

1. Jest różnica między osobą publiczną, a osobą która w TV pokazuje się raz bo olimpiada. Osobiście nie hejtuje obu, ale to dwie kategorie imho. Wysyłanie DMów z życzeniami kalectwa jakiejś Julce co w tym roku pisze maturę to jest kosmos dla mnie.
2. Krytyka to nie życzenie komuś kalectwa.

dobrze że sama
  • Odpowiedz
@Urajah:

Ale rozumiesz że co innego hejt na reprezentantów popularnych dziedzin gdzie pół kraju śledzi ich poczynania na przestrzeni roku i można ich uznać za osoby publiczne; a co innego niszowe sporty, o których się Janusz wczoraj dowiedział z telegazety?


Nie, to nie jest co innego, a analogia do polityka i przeodniczacego na uniwerku jest idiotyczna. Każdy sportowiec jest w pewnym sensie osoba publiczną i jadąc na igrzyska wystawia się
  • Odpowiedz
a analogia do polityka i przeodniczacego na uniwerku jest idiotyczna.

Każdy sportowiec jest w pewnym sensie osoba publiczną i jadąc na igrzyska wystawia się na oceny.


@In_thrust_we_trust: Każdy reprezentant jakiejś grupy jest de facto osobą publiczną (w szerszym rozumieniu - druga definicja niżej przedstawiona).

Analogia do polityki jest uzasadniona patrząc na
  • Odpowiedz