Wpis z mikrobloga

Taką starą pompę oleju mam. Pomyślałem, że sobie odkręcę śrubkę nr 9 (lubię rozkładać stare części). To jest torx 18. Nic nie szło. Wziąłem bardzo długą grzechotkę chyba z 60 czy 80 cm, która odkręcałem dojechane koła i co? Tylko gniazdo torx w śrubie zajechałem, bo te śruby chyba z aluminium i te gniazda mięciutkie. Ani drgnęło.

Jak takie coś w warsztatach odkręcają? Czy do tego trzeba jakiegoś pneumata z 400 Nm? Takim pneumatem się nie zajeżdzą gwintów?

Pompa i tak do wyrzucenia, ale chcę wiedzieć na przyszłość co zrobiłem źle.

#pytaniedoeksperta #majsterkowanie #motoryzacja #samochody #warsztat
mirekpngtif - Taką starą pompę oleju mam. Pomyślałem, że sobie odkręcę śrubkę nr 9 (l...

źródło: 248044

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirekpngtif: Tak wykręcasz torxa. Najpierw wydłubujesz śmieci, żeby wszedł jak najgłębiej. Wkładasz bita i małym młoteczkiem nawalasz z odpowiednią siłą i odpowiednio długo w tego bita (tak jakbyś chciał go wbić głębiej), potem na bita zakładasz nasadkę i najmniejszym kluczem udarowym najlepiej elektrykiem typu max 180 Nm ustawionym na najmniejszą moc próbujesz. Nie nawalasz pneumatem 1850 Niuta tylko delikatnie postukujesz. Jak nie idzie to próbujesz coraz mocniej i dłużej .
  • Odpowiedz
Często markowe hartowane bity lepiej pasują do śruby, można kilka przymierzyć.


@FilipWWL: ale jak używasz klucza udarowego to musisz stosować bity udarowe a nie zwykłe. One wszystkie są już odpowiednio wykonane. Jedyna różnica w ich trwałości i spasowaniu.
  • Odpowiedz
@ksiak: Ja w takiej sytuacji nie używam hartowanych tylko najtańszych chińskich. Ważne żeby idealnie pasowały bez żadnego luzu. Wolę bita ukręcić (t18 nie jest tak łatwo) niż zerwać ząbki i mieć problem, potwierdzone w praktyce.
  • Odpowiedz
Teoretycznie bitem udarowym nie zniszczymy wkręta tylko zwykłym. Zwykły jest twardszy i pęka od udaru. A udarowy jest miększy i dodatkowo ma szyjkę skrętna.

A co do śruby to faktycznie na wstępie trzeba wydłubać śmieci że śruby.
  • Odpowiedz
Ja w takiej sytuacji nie używam hartowanych tylko najtańszych chińskich


@FilipWWL: ale janie mówię o hartownych tylko udarowych. Powyżej @Pietrii wyjaśnił różnicę. Dodatkowo jak używasz zwykłych bitów w zakrętarce udarowej to się możesz zdziwić jak Ci połowa bitu zostanie w uchwycie i nie będziesz go mógł wyciągnąć. Specjalnie napisałem zakrętarce bo 180Nm to prędzej zakrętarka niż klucz, mniejsze poręczniejsze, chociaż takie małe elektryki też są tylko wtedy adapter należy
  • Odpowiedz
@ksiak: Nie miałem jakichś większych problemów z odkręcaniem torxów więc się nie doktoryzowałem czy hartowane czy udarowe, lepsze,biorę co mam i odkręcam. Raz kupiłem zestaw dewalta, coś w tym stylu https://www.ceneo.pl/131904747. wszystkie sie połamały na czubku na ząbkach w kluczu Makita dtw190. Może o czymś nie wiem, ale byłem rozczarowany...
  • Odpowiedz
czy hartowane czy udarowe, lepsze,


@FilipWWL: ale to nie chodzi które lepsze tylko o zastosowanie. Udarowe mają zastosowanie w narzędziach udarowych ze względu na materiał i konstrukcję. Z zasady wypadałoby znać pewne podstawy używania narzędzi aby nie było problemów.

Raz kupiłem zestaw dewalta, coś w tym stylu https://www.ceneo.pl/131904747. wszystkie sie połamały na czubku na ząbkach w kluczu Makita dtw190.

To są bity udarowe i niestety ale to nie są dobre
  • Odpowiedz
  • 0
@FilipWWL: @ksiak:

Dzięki za waszą pomoc.

No więc tak, odkręcanie śrub to na pewno coś co przychodzi z doświadczeniem i wcale nie jest to takie banalne. Np. miałem takie inne urządzenie na małych torxach T30 i przy pierwszym zajechałem 2 z chyba 6 śrub. Przy drugim udało mi się nie zajechać żadnej, chociaż byłem już blisko, a za trzecim razem wykręciłbym to już idealnie, bo już wiedziałbym jak ustawić
  • Odpowiedz