Wpis z mikrobloga

Kitku był u nowego weta wczoraj. Dostał nowe tabletki, maść. Wet pochwalił moje starania o zadbanie tej jego rany. Te plastry aqua-gel to już nie ma ich, wykupiłem z aptek w połowie Torunia.
Jutro ruszam szukać następnych. Dał mi receptę na następne leki. Na szczęście nie były bardzo drogie. Za 3 tygodnie kontrola. Jak się nie poprawi, to będzie operacja wycięcia chorej skóry. Ale trzeba być dobrej myśli.
#kotbombi #koty #kot
ziemniac - Kitku był u nowego weta wczoraj. Dostał nowe tabletki,  maść. Wet pochwali...

źródło: 1000009011

Pobierz
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Dipolarny: wczoraj wet powiedział, że skoro ta rana mu się zmniejsza, ale jednak nie goi tak szybko, więc che poczekać te 3 tygodnie, bo widzi, że sobie dajemy radę. Potem jak nie pomoże dotychczasowe leczenie to badania i operacja wycięcia chorej skóry.
  • Odpowiedz
  • 15
@ziemniac: koszt wczorajszej wizyty u weta to 100 zł. Nie 300 jak u poprzedniego. Chociaż coś. A za leki to teraz 49 zapłaciłem. Do tego codziennie 12 zł za opatrunek, jeszcze plastry w taśmie do mocowania, bandaże, sól fizjologiczna, gaza, ubranka chroniące. Nie życzę nikomu tego. Ale uratuję zwierzaka. Trzymajcie kciuki Miraski i Mirabelki.
  • Odpowiedz
@ziemniac: nie przysłaniaj mu tej rany jakoś szczelnie, powietrze to najlepszy element gojenia, poza tym moze od jedzenia być, moze jest kot uczulony na coś w żarciu, dawaj mu same suche na razie i wodę, żadnego mleka, masła, wędliny
  • Odpowiedz
  • 0
@TobiaszSuchy: muszę ją bandażować, bo jak nie liże jej to drapie tylnymi łapkami. Kołnierz pomoże tylko na lizanie. A na drapanie tylnymi łapkami nie mam pomysłu. Obciąłem mu pazurki. Nie pomogło. Okleilem plastrem całe tylne łapki. Też nie pomogło. Pomaga tylko bandażowanie i zaklejanie plastrami tej rany
  • Odpowiedz
  • 0
@cheture: nie, nie była. Miał tylko robione badania krwi.
Teraz dostaje jakiś lek, który ma ograniczyć zainteresowanie przez niego ta raną. Zaraz Ci wyśle zdjęcie
  • Odpowiedz
@ziemniac: zapomnialem o drapaniu, z czego to sie zrobilo, nie bylo jakiegoś mechanicznego urazu? to kot wychodzący? w tym bandażu i jego włóknach nie ma jakiegoś plastiku? skóra wygląda na rokująca ale dziko to wygląda
  • Odpowiedz
  • 1
@TobiaszSuchy: według mnie kot doznał małego urazu, jak spadł z szafy, na którą wczesniej skoczył. Po malej rance zrobiły mu się takie krwawe skrzydła na plecach. Zobacz poprzednie moje posty w profilu. A kot nie jest wychodzący. Typowy kanapowiec.
  • Odpowiedz