Wpis z mikrobloga

@diarrhoea: ech.. powiem Ci coś k---a.. bo widzę, że nigdy nie uprawiałeś sportu zawodowo. Bycie w czymś 8 na świecie to zajebiście wielki sukces. Cholera wie ile osób ćwiczy te sanki, ale pewnie kilkanaście lub kilkadziesiąt tysięcy ludzi się uzbiera na całym świecie. Amatorsko, zawodowo.. nie ważne. Zajmujesz 8 miejsce w najlepiej rozstawionym turnieju. To też sukces. Taka prawda. Wie ten kto liznął zawodowy sport.
  • Odpowiedz
  • 3
@PiszeCzasen:
Na zawodach w pcimiu nigdy nie byłem, na mistrzostwach świata wielokrotnie za to.

Btw. Zawodników uprawiających ten sport (zarejestrowanych, w tym także juniorów) jest nieco ponad 800 na całym świecie.
  • Odpowiedz
  • 0
@PiszeCzasen: Chyba nie rozumiem tego pytania.
Nie jestem lepszy od innych.

W ogóle zadałem to pytanie bo dosłownie nigdy nie widziałem zawodnika który by płakał ze szczęścia na niemedalowej pozycji. Widziałem znacznie mniejszą radość u mistrzów świata niż u nich za to (jak się okazało potem) 6 miejsce. Nie rozumiem tego, wyjaśnienie Japan_Panda jako tako dało odpowiedź o co może chodzić.
  • Odpowiedz