Wpis z mikrobloga

Pamiętacie tę głośną historię sprzed lat? W 2003 roku mała brytyjska #uk dziewczynka została porwana z hotelu w Portugalii. Jej rodzice w tym czasie siedzieli w hotelowej restauracji, niczego nieświadomi. Potem było wielkie śledztwo – setki świadków, mnóstwo tropów, podejrzeń. Do dziś nie odnaleziono ani dziewczynki, ani jej ciała. Podejrzewano nawet rodziców, pojawiało się wiele różnych wersji wydarzeń.

Jednym z tropów była kobieta widziana w okolicy, sporządzono jej portret pamięciowy. Spójrzcie na obrazek – ta kobieta uderzająco przypomina Ghislaine Maxwell. Wtedy jeszcze nie byla taka celebrytka.

#epstein #usa #porwanie #kryminalne #kryminalnehistorie
DrGreen_2 - Pamiętacie tę głośną historię sprzed lat? W 2003 roku mała brytyjska #uk ...

źródło: Zrzut ekranu 2026-02-11 155228

Pobierz
  • 37
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DrGreen_2: cos mi sie obilo o uszy ze jakis czas temu jedna polka twierdzila ze jest ta zaginiona dziewczynka. Tak meczyla ta rodzine ze policja sie nia zajela i teraz chyba siedzi w wiezieniu xD
Ale to trzeba sprawdzic.
  • Odpowiedz
@DrGreen_2: Madeleine Mccann. Chyba każdy ma wyspach zna te historie. I każdy się dziwi dlaczego jej rodzice nie pierdzą w pasiaki ale po latach wyszło że cała rodzina jest nieźle obwąchana z "elitami"
  • Odpowiedz
@DrGreen_2: to był jakiś stary wątek na reddicie który wypłynął po emisji dokumentu o zaginięciu Madeleine na Netflixie. Nie chce teraz farmazonić ale chodziło chyba o to że jako lekarze mieli koneksje z jakimiś szychami i dzięki zręcznemu używaniu mediów wykreowali się na ofiary. Gdy w rzeczywistości powinno dostać w więzieniu order rodziców roku- nigdy bym nie wpadł na tak z-----y pomysł żeby pójść z żoną i znajomymi do restauracji
  • Odpowiedz
  • 2
@KedzioRRz: co ciekawe w pokoju byly tez blizniaki, ktorych nie porwano. o ciekawe, według relacji rodziców i świadków, dzieci nie obudziły się podczas całego zamieszania - przeciez dziewczynka powinna krzyczec albo plakac?
oficjalnie rodzice jedli kolację w restauracji oddalonej o ok. 50–100 metrów i co jakiś czas chodzili sprawdzać dzieci.

Osobiscie nie zostawilbym swoich dzieci smaych w pokoju w obcym miejscu.

Co do tych elit - to widze stary byl
  • Odpowiedz
@DrGreen_2: Kiedyś czytałem że nie było nic dziwnego w tym że zostawili dzieci i poszli do restauracji, wiele osób tak robi tylko że dodatkowo wynajmują niańki za kilka euro które pilnują dzieci.
  • Odpowiedz