Wpis z mikrobloga

Tup tup tup... dzis najem lokali za 1 pln, a za jutro najem mieszkan za 1 pln.
Taka kolej rzeczy w panstwie demograficznej masakry.

I tak tak, gadajcie sobie ze kto by chcial w jakims Bytomu cos robic. Moze ktos zechce. A moze nie. Swiat nie kreci sie w okol top5. Najem mieszkania za grosiki vs za tysiace w duzych miastach dla pracownikow srednio i nisko kwalifikowanych - stawia taka migracje pod znakiem zapytania. A im taniej w powiecie, a drozej w top5 - tym ten znak zapytania wiekszy.

Bo pewnie 90% ludzie chce zycie po prostu przezyc. Po najmnniejszej linie oporu. Haslo "zostan managerem w Warszawie" jest dla nich tak samo bliskie jakie trafienie czworki w totka. Tzn niby calkiem mozliwe - ale jednak sie nie wydarza...

#nieruchomosci
del855 - Tup tup tup... dzis najem lokali za 1 pln, a za jutro najem mieszkan za 1 pl...

źródło: Zrzut ekranu 2026-02-10 222556

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dobry krok, ale lekko spóźniony. Trzeba było działać jak demografia spadała, a nie jak już nieodwracalnie spadła.

Może i pojawią się nowi przedsiębiorcy, ale pytanie dla kogo będą świadczyć swoje usługi, skoro ludzi coraz mniej?

A jeżeli zdalnie no to mogą przecież z domu.

No więc mamy kolejne przebicie się przez układy pasożytnicze że nieruchomości to mogą tylko drożeć
  • Odpowiedz
  • 0
@san-san:

Komu? Zawsze mnie zastanawia skad ta retoryka....

A czemu tu nigdy nie pada zamiast dla kogo, to przez kogo? Bo problem wydaje sie byc odwrotny - brakuje wszedzie ludzie do uslug, zwłaszcza specjalistycznych. Mój ulubiony przykład mechanik - to brakuje ludzie z samochodami co chca naprawiać, czy moze jednak ludzi co potrafią naprawiać?
  • Odpowiedz
@del855: sa rozne zawody i roznie to wyglada,

ale gornicy nie pracuja w uslugach... a temat dotyczy lokali uslugowych.

Natomiast co do nadmiaru pracownikow - owszem jest (ostatnio)
  • Odpowiedz
Chociaż tu piszesz, ze odwrotnie- ze ludzie beda bezrobotni


@del855: ja tak nie pisze :)

Po prostu jak miasto będzie się kurczyć to będzie ich mniej. Wyjedzie 1000 ludzi w tym np obecnych/potencjalnych 2 fryzjerow, to
  • Odpowiedz
  • 0
@san-san:

Ok, przyjeżdżasz do dużego miasta i co? Dajmy na to do Wroclawia, zeby nie bylo ze stolica i nie krk ze kryzys w korpo.

No jestes w ttm Wrocławiu i co dalej? Skad we Wrocławiu maja sie magicznie brac etaty? Przecież miasto jest zwyczajnie w rownowadze. Pewnych prac sie w nim nie opalca robic wiec sa pewne wolne etaty, np. W marketach. Bo zarobisz za slabo
zeby w takim miescie
  • Odpowiedz
@del855: to dziala w 2 strony, im wiecej ludzi tym latwiej przyciagnac kapital ktory stworzy miejsca pracy. Latwiej znalezc ludzi z kwalifikacjami..
Nie bez powodu najmniejsze bezrobocie bylo zawsze w wojewodzkich.

Dlatego zrownowazonego rozwoju w calym panstwie powinno pilnowac panstwo

To prawda ze duze miasta sa w jako takiej rownowadze, jak Wroclaw, ale male juz nie sa.
  • Odpowiedz
  • 0
@san-san:

:)))))

Proponuję zapoznać sie dokaldniej z hasłem gospodarka w równowadze. W równowadze moze byc zarówno Wałbrzych jak i Wroclaw. Niby 2 skrajne biegunu, a jednak w obu żyją ludzie. Nir jest tak, ze w Wałbrzychu nie ma nic, a we Wrocławiu to jest
  • Odpowiedz
@del855: skoro mieszkańców drastycznie ubywa, z dzienością na poziomie ok 1, bez możliwość zastępowalności pokoleń, i przy wysokiej emigracji to takie miasto nie jest w żadnej równowadze. No może jak chcą wybory samorządowe wygrać to ludziom takie bajki opowiadają.

Kapitał nie musi być korpo czy zagraniczny. Może być krajowy.
  • Odpowiedz
  • 0
skoro mieszkańców drastycznie ubywa, z dzienością na poziomie ok 1, bez możliwość zastępowalności pokoleń, i przy wysokiej emigracji to takie miasto nie jest w żadnej równowadze. No może jak chcą wybory samorządowe wygrać to ludziom takie bajki opowiadają.


no to masz Walbrzych, miasto wyludnione w 1/3 - znalazlo swoja ronowage po "odparowaniu" co 3. mieszkanca. Miasto oczywscie sie nie rozwija bo nie ma o tym mowy, ale tez spadek populacji zostal zahamowany, nie
  • Odpowiedz
  • 0
W Walbrzychu tez mozna zyc - po najmniejszej linie oporu.


@del855: pewnie mozna, ale nie widzialem ostatnio zadnego reportazu z Walbrzycha by wiedziec jak sie tam dokladnie teraz zyje ...
Przypuszczam ze moze byc podobnie jak w Czestochowie

pokaz te
  • Odpowiedz
  • 0
@san-san:

mowiac krotko - chwalisz Walbrzych, zadne tam championy - ot zwykle zycie

ostanio bylo glsono o tym https://businessinsider.com.pl/gospodarka/chinski-gigant-energetyczny-w-polsce-zbuduje-wielka-fabryke/51s33ld

No niestety, musze ci popsuc dobru humor. Bez tych championow co to niby ich nie potrzbujesz - NIEMOZLIWE jest wzniesienie sie na wyzszy poziom. Niemcy nie dlatego sa niemcami bo maja duzo prostej stabilnej pracy w lidlach i aldi. Na tym sie nie wzbogacisz. Po prostu. Niemcy ciagna nie "stabilne proste
  • Odpowiedz
@del855: nie chwale Walbrzycha, pisalem przeciez ze nie mam aktualnych danych z Walbrzycha...

Niemcy to tez firmy rodzinne i ogromna protekcja wlasnego rynku. Patriotyzm konsumpcyjny.

Tak na marginesie to my tez potrafimy, ale zobacz co zrobiono np. z dr. Malinkiewicz? Wczesniej Grafen?
  • Odpowiedz