Wpis z mikrobloga

  • 0
@10129: nie, to psychika wpływa na hormony. Nie zlicze badań które zrobiłem i endokrynologów u których byłem. Koniec końców nawet Testosteron brałem i mimo wzrostu, to brak jakichkolwiek zmian w objawach. Dziś wiem że to na 100% psychika a ja jestem tak ciężkim przypadkiem że nie moge sie z tego wcale wyleczyć, z 13 różnych leków/mixów już wypróbowałem
  • Odpowiedz
  • 0
@10129: psychiatra chce mi dać skierowanie na oddział do szpitala żeby mnie przebadali i tam dobrali leki bo jestem bardzo lekoopornym przypadkiem. Tam też ponoć elektrowstrząsy robią, ale najpierw próby lekami będą. Co do ketaminy, drogie to i też nie mam pewności czy podziała a nie widzi mi sie wywalić 10k czy ileś na wlewy z ketaminy a potem sie okaże że nic z tego i tak.
  • Odpowiedz
  • 0
@10129: ja samemu na pewno niczego nie będę brał, tym bardziej silnych substancji psychoaktywnych. Ketamina raczej na NFZ nie jest tylko są prywatne kliniki
  • Odpowiedz
@whiteopium: hormony wpływają na stan psychiczny, ale stan psychiczny wpływa też na hormony. Działa tutaj sprężenie zwrotne.

Przy wywalonym w kosmos kortyzolu, nie będziesz miał wysokiego poziomu testosteronu. Przewlekle podwyższony poziom kortyzolu, powoduje efekty jakie masz.

Czy wejście na mocniejszą farmakoterapię jest rozwiązaniem - zależy czego oczekujesz. Jeżeli chcesz wejść na leki na całe życie (bo nic co wymieniono w wątku nie "leczy" nerwicy, nie w sensie że jak odstawisz
  • Odpowiedz
@whiteopium: idź koniecznie do psychiatry i psychoterapeuty bo długotrwałe życie w stresie i/lub lęku potrafi powodować problemy hormonalne a te znowu mogą prowadzić do różnych chorób autoimmunologicznych. Im szybciej coś z tym zrobisz tym mniejsze problemy ze zdrowiem będziesz miał później. Życzę zdrowia i wytrwałości w leczeniu!
  • Odpowiedz
@Atreyu: same leki to działanie na objawy nie przyczyny, dlatego często na początku leczenia bierze się leki i uczęszcza na psychoterapię. Leki z czasem się odstawia lub zmienią na słabsze czy inne w zależności od progresu leczenia i przyczyn problemów. Ogólnie nikomu nie polecam tylko brania leków bo z czasem problem się może pogłębiać i będą potrzebne tylko silniejsze leki albo wejdzie jakaś lekoopornosc i wtedy dopiero zrobi się problem.
  • Odpowiedz