Wpis z mikrobloga

Moja ulubiona wersja późnego sebcela to chyba ta z konfrontacji z gęsiami, jest tu wszystko; nienaganna stylówka, próby przetłumaczenia natury na swoje mentorskie p--------o, substytut wilka w postaci gęsi, błędy językowe, bezsensowne wtrącanie wątków po prostu kremdelakrem

Zatrudniłbym go do improwizacji na tle filmów przyrodniczych #sebcel
Partacze - Moja ulubiona wersja późnego sebcela to chyba ta z konfrontacji z gęsiami,...
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Partacze: Wiatr za cicho pierwsza sprawa. Druga sprawa dlaczego sztucznie wyciszasz wiatr z nagrania?

Gęsi wyczuwaja obecność wilka i obserwują otoczenie. To metafora glodowej emerytury i ostatniego momentu, by dołączyć do mlmu. Kiedyś to była wartość, teraz to są tylko ratraki...
  • Odpowiedz