Aktywne Wpisy

Maly_Jasio +506
Dzień dobry. Chciałem się tylko pochwalić, że w wieku 43 lat dorobiłem się 90m2 bez kredytu we Wrocławiu w spokojnej dzielnicy. Dziękuję
PieknyChuligan +294
źródło: 1000010136
PobierzSkopiuj link
Skopiuj link
źródło: 1000010136
PobierzRegulamin
Reklama
Kontakt
O nas
FAQ
Osiągnięcia
Ranking
Gra „niezależna” stworzona za 10 milionów dolarów, z gwiazdorską obsadą głosową i wsparciem bogatych inwestorów, a przy tym korzystająca z gotowych zasobów Unreal Engine – a wszystko to podparte emocjonalnie manipulacyjną fabułą, którą każdy, kto przeczytał choćby jedną czy dwie książki wykraczające poza płyciznę współczesnej beletrystyki, uzna za banalną i ckliwą – zgarniająca każdą nagrodę w 2025 roku, to coś, co pasuje tu idealnie.
Pod względem mechanicznym gra dopełnia tę iluzję. To JRPG zaprojektowany dla normików, którzy nienawidzą (a raczej wstydzą się być kojarzeni z) gatunkiem JRPG i są o wiele bardziej zainteresowani „przystępnym i immersyjnym” doświadczeniem. Rezultatem jest pętla walki, która łechce poczucie uczestnictwa gracza, wymagając od niego jednocześnie niemal niczego poza rytmiczną uległością: naciśnij guzik, oglądaj spektakl. To czysty odruch Pawłowa.
Narracja to nie tyle historia, co lista emocjonalnych wyzwalaczy do odhaczenia, zaprojektowana tak, by wywoływać u odbiorcy rozpoznanie, a nie refleksję. Wszystko to podane jest z tą podniosłą oczywistością, która myli powagę z głębią. Gra upiera się przy emocjach jako substytucie myślenia.
Fakt, że ta filozofia projektowania jest tak hojnie nagradzana, świadczy nie tyle o wadach samej gry, co o obecnym ekosystemie krytyki w naszej branży. Kultura nagród coraz częściej faworyzuje dzieła przypominające ambitne seriale telewizyjne. Krytyczny sukces E33 opiera się niemal w całości na agresywnie wykreowanym rejestrze emocjonalnym. Oczywiście kwestionowanie płytkości takich doświadczeń to ryzyko bycia oskarżonym o elitaryzm – nawet gdy branża otwarcie celebruje projekty inżynierowane tak, by nikogo nie obrazić i niczego nie podważać.
Nie zrozumcie mnie źle. E33 to nie katastrofa. Jest gorzej: to gra wzorcowa. Reprezentuje logiczny finał medium desperacko pragnącego kulturowego uznania, goniącego za walidacją poprzez naśladowanie najmniej wymagających form „poważnej” sztuki, przy jednoczesnym wypłukiwaniu tego, co niegdyś czyniło jego gatunki wyjątkowymi.
#gry #pcmasterrace #clairobscur #expedition33 #gaming
źródło: 1000026136
Pobierzźródło: edgyboii
Pobierz@raven4444: Dobra a teraz już sio na tag przegryw. Ja zagrałem fajnie się grało. Niczego nie nienawidziłem, niczego się nie wstydziłem. To co piszesz, to czysta projekcja Twojej osobowości na innych graczy.
Czesi zrobili fenomenalną robotę i za to im się należy
Może Ci się nie podobać i to wystarczy
Fakt że musisz się tym dzielić i to gdzieś uwolnić jest bardzo niepokojący, sugeruje jakieś grube problemy pod kopułą
Gra się nie podoba to w nią
Disco Elysium, Kentucky Route Zero, Mothered, Biomass, The Begginer's Guide, The Talos Principle (powiedzmy, seqeul tutaj gorszy), Tyranny, Soma, Immortality, Norco, Who's Lila, Milk inside a bag of milk inside a bag of milk (seqeul tutaj gorszy), The Repairing Mantis, seria Pathologic, 1000xRESIST
Expedition 33 to dla mnie takie 6-7/10. Za szybko stało się nudne (rozjeżdzałem wszystko jak walec, ale za dużo grindowałem) a fabuła pozwala wyjaśnić wszystko magicznymi
@raven4444: No i ok, przynajmniej wiem, o co Ci chodziło. E33 jest po prostu dopieszczoną grą i wyróżnia się na tle dzisiejszej malizny. Tylko tyle i aż tyle. Dalej mi się nie chce udzielać, bo raczej w to nie zagram przez jrpgowość, ale
@raven4444:
@raven4444: oho, j-----e po fabułce. Hrabia kiszula celowo z małej był oglądany xD
@raven4444: Lol. Produkujesz się a potem "nie zrozumcie mnie źle" xD
to stawia w bardzo złym świetle resztę gier które nawet tego nie robią ( ͡° ͜ʖ ͡°) fabularnie mało która gra faktycznie wykracza
@tubkas12: Polecam