Wpis z mikrobloga

  • 4
@PaczeIokinka: teraz jak zimno, to sobie ogarnalem właśnie nowe miejsce do pracy. Wcześniej w garażu były dwa pomieszczenia, przedzielone drewniana ścianka. Ścianę rozebrałem, żeby było więcej miejsca i żeby swobodnie mieściło się i auto i mój warsztat. Zbudowałem sobie właśnie ten stolik na zdjęciu, zrobiłem półki, oświetlenie i gniazdka. Do oświetlenia wykorzystałem taka stara oprawę z PRL-u, a stolik ze starych blatów i starych desek. Także koszt był równy prawie
GrammarNazi - @PaczeIokinka: teraz jak zimno, to sobie ogarnalem właśnie nowe miejsce...

źródło: 9145

Pobierz
  • Odpowiedz
  • 5
@nervous_breakdown: Ja zanim przestałem pic całkiem, to znaczy tak jak teraz już trzeci rok, to niestety wcześniej próbowałem dwa razy. Jakiś czas nie piłem (pół roku, parę miesięcy), a potem wracałem. Nie jest łatwo. Ja starałem się nie myśleć o tym ile nie pije, nie planować, tylko skupiać się na tym, że teraz nie pije. Z czasem dopiero przyszło więcej energii i siła na robienie czegoś więcej.
Hobby naprawdę pomaga
  • Odpowiedz
  • 3
@dawid-hopek: a czy ja robię z siebie męczennika? Przecież z wpisu wynika, że właśnie jest mi fajnie.
Nie wiem jak z tym mieszaniem. Wydaje mi się, że bardziej istotne jest to ile czystego alkoholu w siebie wlewamy, a nie to, czy będzie tak podany, czy inaczej ( ͡° ͜ʖ ͡°)
jak ktoś wali codziennie droga w----y z lodem, a nie tanie wina i Rompery, to też
  • Odpowiedz
  • 3
@Bannana_boy: ja odkąd nie pije, to też to widzę. Jak mówię, że nie piję, to słyszę teksty typu: "ale jak, nawet piwa?". Bo przecież w powszechnym przekonaniu p--o to nie a-----l. Jak sobie walniesz na wieczór trzy-cztery piwka, to jest według nich ok, bo "to tylko p--o"
  • Odpowiedz
wystarczy nie mieszać alkoholi i można żyć w społeczeństwie niż robić z siebie męczennika na forum z śmiesznymi obrazkami ( ͡º ͜ʖ͡º)


@dawid-hopek: akurat tutaj OP z rogaczem - nie ewangelizuje innych do nie picia, nie fejkniusy alkoholu, tylko stwierdza że on nie pije bo wpadł w chorobę.

@GrammarNazi brawo, tak trzymać i powodzenia, zarówno w hobby jak i w dalszej abstynencji
  • Odpowiedz