Wpis z mikrobloga

Łamanie chleba i picie wina to wyznanie wiary w to, że Jezus przyszedł w ciele (i oddał za nas swoje życie) i w to, że przez Jego krew jesteśmy zbawieni. I to nie z nas to zbawienie, lecz z łaski Boga! Mamy być wspólnotą w Chrystusie - chleb to duchowo Jego ciało, wino to duchowo Jego krew. Wspólnota ciała i krwi Chrystusa, Jezusa. #chrzescijanstwo #wiara #jezus
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@n_____S: Dla mnie to nie jest obraz miłosierdzia, tylko raczej skomplikowana gra: najpierw daje się nam życie z 'wadą fabryczną', potem surowo ocenia za błędy, a na koniec oferuje zbawienie jako wielki dar. Wygląda to trochę jak zabawa z dzieckiem – dawanie czegoś, zabieranie pod byle pretekstem i testowanie posłuszeństwa. Trudno mówić o wspólnocie i miłości tam, gdzie relacja opiera się na długu wdzięczności za błędy przodków
  • Odpowiedz
Ty po prostu tego nie rozumiesz. Bojaźń Boga to początek mądrości


@n_____S: Myślisz, że po prostu brakuje mi wiary, czy zwyczajnie popełniam błędy w logice? Z pierwszym ciężko dyskutować, ale jeśli to to drugie, to chętnie posłucham argumentów. Nie wykluczam, że zmienię zdanie, próbuję mieć otwarty umysł
  • Odpowiedz
@mielonkazdzika: rozumiem. To tak wygląda i jest to wygodna interpretacja (zdejmuje z nas odpowiedzialność), ale końcowa decyzja leży po naszej stronie.

Zdejmując całą metafizykę, temat redukuje się do prostej decyzji: chcesz żyć w nieskończoność czy nie? (+ Chcesz trzymać się zasad rządzących tą rzeczywistością, czy robić przeciwko nim?)
Można mieć najgorsze, najbardziej obciążające pochodzenie, ale od człowieka zależy końcowa decyzja.

Decyzja każdej osoby jest ważona wiedzą i zrozumieniem danej osoby.
  • Odpowiedz
  • 0
@mielonkazdzika: Biblia nie mówi, że Bóg dał ludziom życie z wadą fabryczną. Mówi, że człowiek został stworzony dobry, wolny i zdolny wybierać dobro. Problem zaczął się wtedy, gdy człowiek świadomie wybrał niezależność od Boga. Człowiek ma wolną wolę (bo co to za miłość bez wolnej woli? Taka miłość nie jest prawdziwa, lecz zaprogramowana). To nie była pułapka ani test dla zabawy, tylko realna wolność, która niesie realne konsekwencje. To jest
  • Odpowiedz