Jak Waszym zdaniem będzie wyglądał świat w 2050 roku? Czy technologia rozwinie się znacząco względem tego co mamy obecnie? Osiągniemy osobliwość technologiczną? Zaczniemy kolonizować kosmos? Pokonamy śmierć i staniemy się de facto nieśmiertelni? Czy może wszystko r---------i się gdzieś po drodze i w 2050 ludzkość będzie żyła w jakichś zabitych dechami wioskach i srać do dziur w ziemi?
Ja osobiście obstawiam że już w okolicach 2030-2035 wszystko zacznie się sypać, galopujący postęp technologiczny doprowadzi do gigantycznego bezrobocia i niepokojów społecznych oraz jeszcze większego rozwarstwienia klas. Jeśli w międzyczasie nie walnie jakaś wojna o światowej skali to w 2050 roku świat będzie wyglądał mniej-więcej jak w Cyberpunku (wyłączając bajeczne technologie typu wszczepy) - ludzkość skupiona w dystopijnych megamiastach gdzie władać będą korporacje, a szarak będzie żył jak szczur i klepał biedę.
Czy technologia rozwinie się znacząco względem tego co mamy obecnie? Osiągniemy osobliwość technologiczną? Zaczniemy kolonizować kosmos? Pokonamy śmierć i staniemy się de facto nieśmiertelni? Czy może wszystko r---------i się gdzieś po drodze i w 2050 ludzkość będzie żyła w jakichś zabitych dechami wioskach i srać do dziur w ziemi?
Ja osobiście obstawiam że już w okolicach 2030-2035 wszystko zacznie się sypać, galopujący postęp technologiczny doprowadzi do gigantycznego bezrobocia i niepokojów społecznych oraz jeszcze większego rozwarstwienia klas. Jeśli w międzyczasie nie walnie jakaś wojna o światowej skali to w 2050 roku świat będzie wyglądał mniej-więcej jak w Cyberpunku (wyłączając bajeczne technologie typu wszczepy) - ludzkość skupiona w dystopijnych megamiastach gdzie władać będą korporacje, a szarak będzie żył jak szczur i klepał biedę.
Zapraszam do dyskusji.
#przemyslenia #nauka #technologia #futurologia #przyszlosc
źródło: 0*PwpQGxGlChGwZHG9
Pobierz