Wpis z mikrobloga

Ktoś usłyszał hasełko "chmura" zrobił klik klik, na pewno nie poustawiał limitów, a teraz firma ma typowi zwracać pieniądze bo facet stwierdził że rachunek jest za wysoki i mu się nie podoba? To jest poważne?


@tubkas12: Jeśli to jest pierwsze przewinienie nienowego klienta, to jak najbardziej prokonsumenckim zachowaniem byłoby przymknięcie oka. Mogliby przynajmniej umorzyć część kwoty.

Przecież jakie rzeczywiste koszty poniosła firma, skoro to była jakaś wirtualka, zasoby nie zostały
  • Odpowiedz
Przecież jakie faktyczne koszty poniosła firma, skoro to była jakaś wirtualka, zasoby nie zostały wykorzystane a oni faktycznie stosują overprovisioning. Na pewno nie było to 50k PLN.


@villog: Jak chmura się popularyzowała i nie było ogarniętych ludzi to czytałem w necie opowieści że google czy amazon potrafiło wystawić komuś rachuneczek na 100k $ za miesiąc. Tego typu rzecz to jest wręcz typowy przypadek. Tak później tłumaczyli konieczność robienia szkoleń z
  • Odpowiedz
@GreeenOne: W ogóle że można taki rachunek nabić xD Zawsze myślałem że przy takich kwotach potrzebna jest oddzielna umowa z dostawcą, weryfikacja i pozwolenie na obciążanie i fakturowanie. Ewentualnie prepaid. A tutaj coś se włączysz, w sumie może nawet niekoniecznie świadomie, nie dostajesz żadnych maili, nikt nie dzwoni, a za miesiąc ci przychodzi 50k do zapłaty :D Nieźle. Klikniesz źle switcha i przyjdzie ci milion do zapłaty po pół roku,
  • Odpowiedz
@tubkas12: Tylko widzisz, chmura już jest popularna, a z tego co piszą inni wykopowicze, konkurencja obecnie jest w stanie zachować się bardziej po ludzku.

No nic, niech wieść się niesie. Najwyżej potencjalny klient bardziej się zastanowi czy nie lepiej skorzystać z oferty konkurencji.

  • Odpowiedz
@GreeenOne: kurde odkręciłem kran, zapomniałem zakręcić i tak woda leciała przez 2 miesiące, rachunek na 15000 zł. Jak to anulować, ja z tej wody nie korzystałem napisać pismo do wodociagów żeby anulowali? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Tylko widzisz, chmura już jest popularna, a z tego co piszą inni wykopowicze, konkurencja obecnie jest w stanie zachować się bardziej po ludzku.


@villog: To są dowody anegdotyczne. Inne chmury działają tak samo - płacisz za to co sobie skonfigurujesz. W większości sytuacji firmy przepłacają ¯\(ツ)/¯

OP dostał lekcję za 50 kafli, że zamiast być małpeczką co nie myśli co robi i małpuje co jest modne, powinien jednak czasami sobie
  • Odpowiedz
@czwartafaza: Też uważam, ze to trochę abstrakcja. Ja np. wspomagam se pracę przy użyciu Github Copilot o korzystam z dodatkowo płatnego modelu Claude Opus 4.5 (Abonament miesięczny + każde zapytanie do Claude dodatkowo płatne) i też był pewnego rodzaju "sufit" po ktorym sie sam wyłączył

@villog Oj tam każdemu może się zdarzyć trzymanie "fizycznego" backupu w tym samym miejscu co "fizyczne" serwery i każdemu może się spalić serwerownia, shit
  • Odpowiedz
@LM317K: Mega słabe porównanie. Wodociągi nie mogą sprawdzić twojego chwilowego zużycia i poinformować że jest nienaturalnie wysokie. Taka firma ma jak na dłoni, że usługa jest włączona ale nieużywana i od razu powinna się skontaktować lub chociaż wysyłać maila w stylu "usługa X jest nadal aktywna mimo braku użycia"
  • Odpowiedz
Taka firma ma jak na dłoni, że usługa jest włączona ale nieużywana i od razu powinna się skontaktować lub chociaż wysyłać maila w stylu "usługa X jest nadal aktywna mimo braku użycia"


@czwartafaza: Google też tak nie robi. Mieliśmy kiedyś projekt studencki zrobiony w GCP to nam zżarło ponad 300 dolarów za stronę której nikt nie używał.

Jak sobie nie poustawiasz czujek albo limitów to nikt nie będzie cię informował.
  • Odpowiedz
@tubkas12: Ładna kwota, tylko to chyba deczko inny przypadek bo ktoś tam napisał że cena była bandwidth więc chyba faktycznie zużył te dane.

OP zużycia zasobów za dużego nie miał (wspomniał o 1-2 h), a zapłacił głównie za "gotowość" przez ~1 miesiąc.
  • Odpowiedz
@tubkas12: No ale jest różnica pomiędzy 300 dolarów a 15 tys. dolarów. Jest też różnica jak np. podpinasz kartę płatniczą i serwis sobie z niej ściąga pieniądze lub blokuje usługę po nieudanej płatności. Nie wiem jak można bronić takich praktyk i uważać że są ok, nawet jeśli są zgodne z prawem i ich regulaminem.
  • Odpowiedz
@villog:

OP zużycia zasobów za dużego nie miał (wspomniał o 1-2 h), a zapłacił głównie za "gotowość" przez ~1 miesiąc.

Duża cena chmury to właśnie za gotowość, jak nie chcesz gotowości to sobie kupujesz VPSa. Zaleta chmury polega na tym, że powiedzmy twoja strona czy usługa dostaje się na główną wykopu i nagle wchodzi kilka tysięcy użytkowników. Chmura potrafi się zeskalować a VPS nie. VPS może paść. Chmura dobrze zadziała
  • Odpowiedz
@villog: I ogólnie w przypadku VPS to jest naliczane wszystko z góry, to chmury billing naliczają absurdalnie, tak że ciężko się zorientować ile mniej więcej zapłacisz jeśli się nie znasz. I bardzo dużo ludzi się na to nacięła. Ale chmura powstała dla dużych firm dla których tego typu koszty to nie jest problem, ważne żeby usługa/strona praktycznie zawsze działała a nie dla jakiś małych firm albo pojedynczych ludzi którzy coś
  • Odpowiedz
@ElementalX7: ceny serwerów dedykowanych w ovh w przeliczeniu na moc obliczeniowa/ram/bandwith to jednak zupełnie inna liga cenowa niż AWS więc stawianie tego obok siebie średnio ma sens.

Jasne, że AWS czy inna chmura to fajne rozwiązanie, ale jest cholernie drogie. Sam mam kilkanaście dedyków w ovh, price/performance ratio jest super, w AWS zapłaciłbym 10 razy więcej.

Tutaj masz ciekawy post odnośnie AWS vs dedyki:
https://tech.ahrefs.com/how-ahrefs-saved-us-400m-in-3-years-by-not-going-to-the-cloud-8939dd930af8
  • Odpowiedz