Wpis z mikrobloga

Exclusif jak już osiądzie ma jakąś obrzydliwą nute która pachnie jak pot lub brudne skiety, a tak to początek podobny do Parfum tylko lekko cięższy, kadzidlany
  • Odpowiedz
@zxs458: dla mnie obydwa są najlepsze ze swoich serii i jednocześnie obydwa poza radarem - bdc ma tak absurdalną cenę, że nie uznam go za wartego zakupu nawet na potężnej przecenie, a the one to wciąż ładny, ale trochę nudny i już oklepany zapach. To już ten nowy mb explorer jest ciekawszy, a to ta sama kategoria takiego zwykłego psikaczka codzienniaczka i kosztuje 50% gabbany
  • Odpowiedz