Wpis z mikrobloga

Nigdy:
- nie trzymałem za rękę
- nie miałem więcej niż 200 zł w ręce
- nie jadłem pizzy ani kebaba
- nie jechałem pociągiem ani tramwajem
- nie byłem w większym mieście
- nie spałem poza domem
- nie miałem słuchawek
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kierowca-smieciarki:
- to idź na przejście dla pieszych i jak będzie jakaś loszka to zapytaj czy mogła by cię przeprowadzić przez ulice bo się boisz.. rozbawi ją to pewnie, wyciągniesz rękę znowu pewnie się zaśmieje, weźmie cię za rękę i przejdziecie
- to musiałbyś w totolotka wygrać, można grać online i idzie trafić ponad 200zł.
- myślę że do 50zł spokojnie zjesz, kebab ze 30zł
- ja tramwajem też nie, pociągiem 2x w życiu
  • Odpowiedz
@kierowca-smieciarki: wszystkie te punkty (no może prócz pierwszego) da się ogarnąć w jeden miesiąc. Zobacz ile byś był do przodu z hajsem, doswiadczeniami i życiem. Agencja pracy i sami Ci znajdą kołhoz w najbliższym mieście.
  • Odpowiedz
to idź na przejście dla pieszych i jak będzie jakaś loszka to zapytaj czy mogła by cię przeprowadzić przez ulice bo się boisz.. rozbawi ją to pewnie, wyciągniesz rękę znowu pewnie się zaśmieje, weźmie cię za rękę i przejdziecie


@r5678: ale dodaj że zadziała tylko jak jesteś przystojny i powiesz to z dużą pewnością siebie xD
  • Odpowiedz
@r5678:

Post OPa to zarzutka ale jakim cudem Ty też piszesz, że:

ja tramwajem też nie, pociągiem 2x w życiu


Jak można jechać pociągiem 2 razy w życiu xD? I jak można NIGDY nie jechać tramwajem. Na wycieczce szkolnej w muzeum nie byłeś?
  • Odpowiedz
jak można NIGDY nie jechać tramwajem


@mwmichal: Przecież są regiony, gdzie tramwaj najbliższy jest oddalony o kilkadziesiąt kilometrów. Poszukaj tramwaju w Łowiczu, albo w Olkuszu, a to są miasta a nie zapyziałe wsie na Podlasiu...
  • Odpowiedz
Jak można jechać pociągiem 2 razy w życiu xD? I jak można NIGDY nie jechać tramwajem. Na wycieczce szkolnej w muzeum nie byłeś?


@mwmichal: u mnie w mieście są trolejbusy, tramwajów nie ma, a w innych miastach to najczęściej byłem samochodem.
Pociągiem jechałem w 2006-07 bo wtedy byłł okres że nie miałem jeszcze auta, a nad morze był wyjazd, stąd 2x jechałem bo i powrot. potem już miałem
Za dzieciaka rodzice mieli
  • Odpowiedz
@kierowca-smieciarki: Pierwszy punkt mi się nie spina. Nawet w przedszkolu/szkole nie kazali Tobie tańczyć z dziewczynką walczyka/poloneza? Mi kazali. Za rękę trzeba było ją trzymać. Raz trafiłem fajnie. Raz mega nie. 2 razy większa panna była. Dzisiaj pewnie z 185 cm wzrostu i z 90 kg spokojnie leci u niej, bo na studniówce była za $$$ z kolegą kolegi i typ podobno zgodził się za 5 gier na PS3, z
  • Odpowiedz