Wpis z mikrobloga

Śmieszne są te abonamenty. Jeszcze nie tak dawno zachwalano jak to nie jest tani sposób na granie, jak to nie jest lepsze dla graczy, aż tu nagle się skończyło el dorado. I nagle trzeba stawać na głowie, aby nie płacić 1725zl za pięć kwartałów. Nie przypominam sobie bym kiedykolwiek wydałbym taką sumę na gry w takim czasie. Nawet te 418zl w takim czasie należą do rzadkości, bo najczęściej kupowałem gry za kilkadziesiąt złotych na przecenach/klucach, a i tak ciągle mam ogromny backlog, gry są u mnie i nie znikają jak przestanę płacić.

Serio uważacie że to jest dobry interes? Tym bardziej że i tak poza produkcjami MS, to tytuły wchodzą do gamepassa z opóźnieniem, kiedy ich zakup nie jest drogi.

#steam #gry #pcmasterrace #konsole #playstation #xbox #gamepass #komputery
planarize - Śmieszne są te abonamenty. Jeszcze nie tak dawno zachwalano jak to nie je...

źródło: image

Pobierz
  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@planarize: z początku myślałem że ps plus to fajna opcja, i niby jest, ale skończyło się to tym, że odpalałem konsole by 20 minut grzebać w menu myśląc w co pograć i ją wyłączyć. Lepiej kupować.
  • Odpowiedz
@planarize: coraz wiecej duzych gier AAA ma premiere wlasnie w gamepassie w cenie abonamentu i rownolegle mozesz te gre tez na premiere kupic za +300zl na stimie, nie wiem co cie dziwi ze na dane portfolio dostepnych w tym abonamencie gier w ilosci grubo +100 to są gry ktore mialy juz wczesniej premiere

jakie 1725zl? piec kwartalow kosztuje 418zl a ta kwota 1725zl to tylko trick marketingowy jak przekreslona cena
  • Odpowiedz
@planarize: sam mam w------e, bo trzynam wszystko na steamie, no ale 400 pln to maly koszt jesli faktycznie grasz w te gry. Sam kupuje gry na promkach, ale tysiak rocznie to leci na nie spokojnie. Jesli ktos lubi grac w wieksze rzeczy i ma w------e w achievy, dlc itd. no to gamepass ok opcja.
  • Odpowiedz
sam mam w------e, bo trzynam wszystko na steamie


@T0pi5: Czyli też u złodzieja, który w każdej chwili może ci powiedzieć, że w sumie to już nie musisz grać wte gry i ci wyłączyć dostęp
  • Odpowiedz
@BornToDie69: w erze gdzie w wiekszosci sensownych gier jest content online w single playerze, nie ma zadnej roznicy gdzie i jak kupisz
No i co bysmy za argumentow nie uzyli, lepszej legalnej alternatywy nie ma. Jakby faktycznie gierki zabrali to se spirace i tyle.
  • Odpowiedz
  • 0
@mohawk: 1725 zł to jest regularna, oficjalna cena, którą zapłaci Kowalski kupując gamepada w polskiej dystrybucji, bez kombinowania i cwaniakowania.

C’mon, nie udawaj idioty. To nie jest żadna promocja:

to tylko trick marketingowy jak przekreslona cena w sklepie i obok podana duzo nizsza abys pomyślał sobie ze duzo oszczedzasz


To jest ruch na granicy oszustwa, do którego potrzebujesz VPNa aby zamaskować to że jesteś z Europy i udawać przed Microsoftem
planarize - @mohawk: 1725 zł to jest regularna, oficjalna cena, którą zapłaci Kowalsk...

źródło: IMG_8188

Pobierz
  • Odpowiedz
To jest ruch na granicy oszustwa, do którego potrzebujesz VPNa aby zamaskować to że jesteś z Europy i udawać przed Microsoftem że jesteś w biednych Indiach. Przeciętny Kowalski nawet nie wie czym jest VPN. I on płaci normalną, regularną cenę dla Europejczyków - wspomniane 1725zl.


@planarize: teraz sie odniose do tej części twojej wypowiedzi

masz chyba niezbyt jasny obraz spoleczenstwa polskiego ktore jest targetem tego abonamentu i opierasz swoją wiedzę na jakichs
  • Odpowiedz
@mohawk: xd, ale wysryw, płacicie 1700zł za gierki w które nawet nie macie czasu zagrać, razem ze wszystkimi netflixami, spotifajami i innymi chujstwami na abonament zostawiacie ładną sumkę swojej korpo wypłaty ale zamiast moze przystopować ze swoim konsumpcjonizmem (bo już nawet nie macie czasu żeby to wszystko przetrawić) to wciskacie jakiś kit z VPN indie i że przeciętny kowalski to swiadomy użytkownik
  • Odpowiedz
@kromeczek: a my placimy za twoje? ty dajesz te kase? moze pilnuj swojego portfela i swojej d--y zamiast roliczac innych na co wydają swoją kase ktorą zdobyli sobie w taki a nie inny sposob okejj? xD
  • Odpowiedz
  • 0
@mohawk: Ok, czyli wracając do meritum, uważasz to za absolutnie normalną “promocję”, że do zakupu gamepassa udajesz, że jesteś w Indiach a nie w Polsce, aby skorzystać z tamtejszej regionalnej polityki cenowej?

Jeśli tak, to nie mam więcej pytań.

Bo zaraz wyjdzie, że Microsoft postawił te wszystkie ograniczenia po to by edukować europejskich graczy z informatyki…
  • Odpowiedz
@mohawk: proszę nie zapominać o Diney+, i dorzuć jakieś Gemini, nie dasz myszce miki i aphabetowi zarobić, dla ciebie to tylko kilkadziesiąt zł miesięcznie, opłaca się za dostęp do takiej ilości filmów i wiedzy
  • Odpowiedz
@planarize: to niech microsoft postawi lepsze ograniczenia, takie przez ktore nie da sie kupowac w innych regionach, np. na steamie jakos mogli sobie z tym poradzić bardzo dobrze i takie kupowanie jest bardzo bardzo utrudnione do takiego stopnia że nieoplacalne jest to tam robić, chociaz wciaz mozliwe jesli ktos chce dla kazdej gry zakladac sobie nowe konto

pod jakim kątem ci się to nie podoba w ogole? czy moralnym/etycznym czy
  • Odpowiedz
@kromeczek: ty jestes jakims komuchem albo antysystemowcem ktory nie potrafi sie odnalezc w erze globalnego konsumpcjonizmu? a moze jestes jakims mnichem i masz przekonania religijne zeby zyc jak najskromniej? czy zwyczajnie po prostu nie masz pieniedzy ktore moglbys sobie lekką rączką przeznaczac na te wszystkie dobra o ktorych piszesz że inni sobie przeznaczaja? pytam serio ;]
  • Odpowiedz
  • 0
@mohawk: Uważam po prostu, że gracze sami sobie kolejny raz zakładają pętlę na szyi, a ceny abonamentu, które ustala Microsoft dla europejskiego rynku są zupełnie nieopłacalne względem możliwości kupowania gier czy to na steamie, czy w postaci fizycznych gier na konsole.

Nie widzę uzasadnienia w tym by racjonalizować cenę abonamentu przez ceny gier na premierę, kiedy raz że one bardzo szybko spadają o kilkadziesiąt procent, a dwa, to w praktyce
  • Odpowiedz