Wpis z mikrobloga

@Hans_Kropson: stacja - w sumie wyszła mieszanka pół na pół: BP diesel ultimate i shell diesel vpower (zimą tylko te leję).
ważne aby świece zarowe były sprawne - do tego w moim (i pewnie wielu innych) jest podgrzewacz paliwa przed wtryskiem.
  • Odpowiedz
@K-S-: Ja jakies 20 lat temu, przed takimi mrozami dolewalem benzyny do baku. Jakies 5 litrow benzyny na 50 litrow diesla. Teraz nie wiem czy elektronika tego nie wykryje i odmowi wspolpracy.
Ale zdarzalo mi sie nie odpalic samochodu (nastepnego dni kilka stopni cieplej odpalil bez problemu). A raz zatrzymal sie w czasie jazdy. Po kilku minutach stania, filtr paliwa sie troche ogrzal, samochod odpalil. Przejechal kilka kilometrow i znowu
  • Odpowiedz
via Wykop
  • 1
@Hans_Kropson: W starszych traktorach rozpala się ognisko pod silnikiem ( ͡ ͜ʖ ͡) a w nowszych są świece żarowe które wygrzewają co trzeba.

W samochodach w sumie nie wiem jak to jest rozwiązane.
  • Odpowiedz
@K-S-: swiece zarowe byly w dieslach od zawsze. Ale to we wtryskarce.

Zanim paliwo z baku dojdzie do wtryskarki, przechodzi przez filtr paliwa (na wylocie z baku). To taka drobna siateczka. Przy -20 parafina wytraca sie z paliwa, osadza na tej siatce. Zapycha otwory i zablokowuje doplyw paliwa do silnika.

Nie slyszalem zeby wspolczesne samochody mialy podgrzewane filtry paliwa. Moze dlatego, ze to zbyt blisko baku.
  • Odpowiedz
via Wykop
  • 0
@Hans_Kropson: Teraz to mnie zgasiłaś. Być może filtr jakoś się nagrzewa od silnika, nie wiem jak te świece dokładnie działają w traktorach. Ale wiem że nowsze same się wygrzewają i odpalają na mrozie a starsze trzeba grzać bo inaczej robi się parafina.

W samochodach sytuacja jest trochę inna, tankuje się na bieżąco i zwykle każdy ma zimową ropę.
  • Odpowiedz
@Hans_Kropson @K-S- zależy od auta. Astry H i Insignie w dieslu mają przepływowy elektryczny podgrzewacz przed filtrem. a to już nowsze silniki z common railem. W nowszych BMW też na 100% występują
  • Odpowiedz