Wpis z mikrobloga

mam ledwo 1/3 tego co ty


@let_it_be: gdzie tak ciepło?

BTW nie da się policzyć 1/3 z temperatury. Pprzynajmniej tej podawanej w Celsjuszach, bo z Kelwinami można dyskutować ;)
  • Odpowiedz
@npwjsn: zaciekawiło mnie to. Masz na myśli, że jeśli już to należałoby uściślić przedział np. od -30 do 0? A czy nie przyjmujemy w st C. że 0 jest tzw bazą do obliczeń? Czy jesteśmy pewni że zero absolutne jest na pewno już zerem ostatecznym (mówię o st K)? Proszę o nie wyśmiewanie się, tylko konkretną odpowiedź 😉
  • Odpowiedz
@co_Ty_nie_powiesz: aby operacja dzielenia (lub mnożenia) miała sens, skala musi mieć zero absolutne. Celsjusze to skala umowna, gdzie 0 stopni to temperatura zamarzania wody i tyle, a 0 K można przyjąć za zero absolutne. Jeśli mówisz ( @let_it_be ), że masz 1/3 temperatury -30 st. Celsjusza, to po przekszałceniu na Kelwiny masz 1/3 z 243 K, czyli masz 81 K czyli... -192 st. Celsjusza :) Nie zazdroszczę ;)
W
  • Odpowiedz
@abwgd: Mam kota "przychodzącego" (tzn. wpada do nas na 10-15 minut do domu pogłaskać się, czasem coś wypić i zjeść) - to nawet nie jest mój kot, bo bywa chyba we wszystkich domach w okolicy i każdy go jakoś tam toleruje. W te największe mrozy do nas nie przychodził. Stwierdziłem, że ktoś mu dał jakiś azyl albo sobie na ciepłej podłodze spokojnie leży. Ale nie - wpadł do nas w
  • Odpowiedz
kot znajomych jest wychodzący, przy -15 wyszedł na kilka sekund, przybiegł do domu i od wielu dni nie rusza się


@abwgd: moze zdechł? ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
  • Odpowiedz